Komornik - długu nie ma - co robić?

  • Autor wątku Autor wątku Tosto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tosto

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
4
Witam, debiutuje na tym forum, wiec proszę o wyrozumiałość. :help: Być może problem jest banalny do rozwiązania, ale nie chciałbym popełnić błędu, który skomplikuje moją sytuację i będzie mnie drogo kosztował. Ale do rzeczy. W kwietniu br. otrzymałem z Sądu Rej. Wydz. Cywilny NAKAZ ZAPŁATY W POSTĘPOWANIU UPOMINAWCZYM wraz z POZWEM. Wszystko oczywiście na wniosek mojej "ulubionej" społdzielni meszkaniowej. Nie kontaktując się ze spółdzielnią spłaciłem zaległą kwotę zawartą w pozwie. Uważałem sprawę za zakończoną. W chwili obecnej otrzymałem od komornika sądowego WEZWANIE DŁUŻNIKA DO ZAPŁATY NALEŻNOŚCI. :wow: Oczywiście na wniosek tejże spółdzielni. Podejrzewam, że spółdzielnia wykorzystała świadomie tytuł wykonawczy, który już spłaciłem. Kwota należności głównej w wezwaniu jest niewiele niższa od tej z nakazu. Wezwanie komornicze dostałem listem zwykłym, co mnie trochę dziwi. Oprócz próby zastraszenia w wezwaniu widnieje 7 dniowy termin uregulowania należności i nie mała kwota opłaty egzekucyjnej. Dla jasności dodam, że w tzw. międzyczasie powstała zaległość jednego czynszu. Nie dotarła do mnie żadna dodatkowa dokumentacja w tej sprawie. W związku z powyższym proszę o oświecenie mnie:
1. Czy powinienem otrzymać tytuł wykonawczy na podstawie, którego komornik przesłał wezwanie?
2. Czy wezwanie dłużnika do zapłaty należności jest równoznaczne z wszczęciem postępowania egzekucyjnego?
3. Czy mam składać pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego? i ile ta przyjemność kosztuje?
4. Czy w tej sytuacji jest możliwość uniknięcia opłaty egzekucyjnej?
5. Czy mam powiadamiać komornika o pozwie przeciwwykonawczym?
6. I czy teraz mogę wpłacić bezpośrednio na konto spółdzielni ten zaległy czynsz, bo w wezwaniu widnieje że tylko na konto komornika?
Proszę o poradę co
 
idź do komornika i okaż dowód wpłaty kwoty okreśłonej w tytule wykonawczym jakim jest nakaz zapłaty.
 
Nie wiem czy rada kolegi jest dobra, osobiście wybrał bym się do spółdzielni, która skierowała sprawę do komornika, z prośbą o wycofanie wniosku
W takim przypadku komornik nie będzie miał prawa dochodzić ewentualnych kosztów (jest na to wyrok TK) jeśli wniosek był zasadny
 
[cytat:3t8ic8af]
idź do komornika i okaż dowód wpłaty kwoty okreśłonej w tytule wykonawczym jakim jest nakaz zapłaty.
[/cytat:3t8ic8af]
To znaczy, że nakaz zapłaty jest tytułem wykonawczym na podstawie, którego komornik wszczął postępowanie. To mi trochę rozjaśnia. I myślisz, że komornik odpuści? Mam pewne obawy.[cytat:3t8ic8af]
Nie wiem czy rada kolegi jest dobra, osobiście wybrał bym się do spółdzielni, która skierowała sprawę do komornika, z prośbą o wycofanie wniosku
W takim przypadku komornik nie będzie miał prawa dochodzić ewentualnych kosztów (jest na to wyrok TK) jeśli wniosek był zasadny
[/cytat:3t8ic8af]
To jest społdzielnia, z którą się b.trudno dogadać. Mówią jedno, a robią drugie. Jaką mogę mieć pewność, że po zobowiązaniu się do wycofania wniosku, społdzielnia to uczyni. Chętnie zakręciłbym im koło tyłka. Korci mnie to powództwo przciwegzekucyjne, ale na to trzeba mieć trochę czasu i pewnie dodatkowe koszty. Jutro spróbuję w spółdzielni, a potem u komornika.Dzięki za zainteresowanie.
 
Czy po tym jak zapłace należność wskazaną przez komornika mogę złożyć pozew o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego? Chyba to nie logiczne, ale już mam mętlik w głowie. A terminy gonią. Czy ktoś posiada wiedzę jak długo czeka się na decyzję Sądu w sprawie w/w.pozwu? Bo sam pozew nie wstrzmuje zdaje się egzekucji.
 
w kazdym sądzie inaczej - zalezy od wielkości rejonu i ilości spraw i sedziów
 
hello. wygląda mi to z grubsza na stary problem ze spółdzielniami mieszk. chodzi o to, że wpłacając do nich pieniądze nigdy nie masz pewności na co sobie je zaksięgują (na długi-ale które, na odsetki, na bieżące zaległości), jeśli spłaciłeś już dokładnie kwotę którą teraz egzekwuje komornik, musiałbyś dokładnie wykazać, że jest to ta sama kwota - a podejrzewam, że na kwitku nie masz odpow. adnotacji - tylko wtedy komornik może zastosować art 822kpc. a i tak bez potwierdzenia spółdzielni, że to te same pieniądze komornik nic nie może zrobić, pamiętaj, komornik działa na wniosek wierzyciela i nie może badać czy to już jest spłacone, czy nie. spółdzielnie często mają burdel w papierach i dochodzą pieniędzy już spłaconych - masz swoje powództwa!!!! teraz tak: nie ma żadnych terminów 7-dniowych, tytułu nie musisz otrzymać (chyba, że komornik zajął ci konto), postępowanie jest wszczęte z chwilą rejestracji wniosku, ty możesz się o tym dowiedzieć później - z chwilą pierwszej czynności, na pozew i tak jest już chyba za późno, opłat nie unikniesz - nawet pomimo wyroku TK o którym pisze wcześniej kolega, komornik na pewno ci nie odpuści, zwłaszcza jak ma egzekucję skuteczną. RADA: wal do spółdzielni, wpłać większą kwotę, bierz do ręki wniosek o umorzenie egzekucji, z nim do komornika, spłać ile chcą reszty - ale do spółdzielni, policz to wszystko, a jak zapłaciłeś więcej - do sądu. generalnie rób wszystko, żeby sprawa nie leżała u komornika (koszty, których nie unikniesz). pzdr
 
Powrót
Góra