Komornik "na mężu" i co teraz??

  • Autor wątku Autor wątku escada2002
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
E

escada2002

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
3
Mąż ma dlugi.

Ostatnio dowiedzial sie ze komornik skierowal do niego pismo. Pisma nie odebral gdyz obecie mieszka gdzie indziej niz jego dres zameldowania. I pracuje,co nie ulatwia mu sprawy odbioru pisma. Ile ma czasu na odbior pisma??

I mam jeszcze takie pytanie czy Komornik moze odebrac mi zasilek wychowawczy na nasze dziecko??

Co moze Komornik??

Dlugi maz zaciagnal jeszcze przed naszym slubem a obecnie mieszkamy u mojej mamy.
 
Pismo jest dwa razy awizowane przez pocztę czyli mąż ma 14 dni na jego odbiór. Potem wraca do komornika z adnotacją poczy "nie podjęto w terminie" co uznaje się za doręczone. Być może jest to zajęcie wynagrodzenia za pracę - 50 lub 60 % pensji Pani męża. W zależności od tego czy komornik wie gdzie pracuje pani mąż to albo już dokonał zajęcia albo też sprawdzi w ZUS pracodawcę i dokona zajęcia wynagrodzenia za pracę. Zasiłek wychowaczy wypłacany z wynagrodzeniem męża (nie wiem czy o taki chodzi) wchodzi w skład wynagrodzenia za pracę i najprawdopdobniej zostanie w 50 % lub 60 % zajęty. Jeśli dług powstał przed ślubem to nie powinien być zajęty majątek wspólny Pani i męża. Może być jednak zajęte niepobrane wynagrodzenie za pracę.
 
Proszę Pani!
Jeśli komornik "dorwie" do wynagrodzenia męża to proszę zrobić tak:
1. wystąpić do sądu rodzinego w imieniu dziecka o alimenty w kwocie obliczonej tak: wynagrodzenie męża minus minimalne wynagrodzenie. Tę kwote proszę podac jako roszczenie alimentacyjne.
Nastepnie mąz uznaje pozew o alimenty.
Po wyroku wyrok daje Pani do pracodawcy męża i pracodawca w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI będzie potrącał mężowi na alimenty w max wysokości a dłużnicy nie dostaną nic.....istotne też jest kiedy powstał dług męża żeby wierzyciel nie wystąpił o nadanie klauzuli przeciwko Pani..ale to inna rzecz
 
[cytat:rlvgeagt]
Po wyroku wyrok daje Pani do pracodawcy męża i pracodawca w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI będzie potrącał mężowi na alimenty w max wysokości
[/cytat:rlvgeagt]
Hudini - poczytaj kodeks pracy zanim zaczniesz podobne bzdury wypisywać ! Polecam szczególnie art 88 kodeksu pracy.
Pisząc takie rzeczy możesz wyrządzić komuś krzywdę ...
Za kolejne takie rady będzie ostrzeżenie!
 
Dołączam się do tego co mówi przedmówca. Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd!Poza tym Pan ewidentnie podżega do popełnienia przestępstwa. JByłaby to próba udaremnienia egzekucji komorniczej.
 
[cytat="michupocichu"][cytat:2jf19rih]
Po wyroku wyrok daje Pani do pracodawcy męża i pracodawca w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI będzie potrącał mężowi na alimenty w max wysokości
[/cytat:2jf19rih]
Hudini - poczytaj kodeks pracy zanim zaczniesz podobne bzdury wypisywać ! Polecam szczególnie art 88 kodeksu pracy.
Pisząc takie rzeczy możesz wyrządzić komuś krzywdę ...
Za kolejne takie rady będzie ostrzeżenie![/cytat]
hmmm nie widze nic co by mogło zaszkodzić....jeśli nie jest prowadzona egzekucja to można bezpośrednio do pracodawcy udać się z roszczeniem jesli jest już prowadzona to należy złożyć wniosek do organu egzekucyjnego ..skutek ten sam więc nie cyt. art. 88 bo on wskazuje tylko możliwość skierowania roszczeń alimentacyjnych z pominięciem komornika o ile już to wynagrodzenie nie zostało zajęte....a tak swoja drogą sposób jak wyżej jest często wykorzystywany i sądy o tym doskonle wiedzą a biorą przede wszystkim dobro dziecka pod uwagę i tym się kierują....każdy sedzia jeśli trafi do niego pozew o alimenty od małżonka mieszkającego razem wie o co chodzi i jakoś nie spotkałem się by ugody zawierane w tych sprawach albo uznanie powództwa uznawał sąd za niedopuszczalne
 
Hudini odwracasz kota ogonem ... [cytat="Hudini"]
Jeśli komornik "dorwie" do wynagrodzenia męża to proszę zrobić tak:
1. wystąpić do sądu rodzinego w imieniu dziecka o alimenty w kwocie ....
Po wyroku wyrok daje Pani do pracodawcy męża i pracodawca w PIERWSZEJ KOLEJNOŚCI będzie potrącał mężowi na alimenty w max wysokości [/cytat]Jeżeli wynagrodzenie męża zostanie zajęte przez komornika to pracodawca nie będzie dokonywał potrąceń bezpośrednio wierzycielce alimentacyjnej.
EOT
 
Jest to jednakże pozorna ugoda zwarta w celu osłabienia możliwości zaspokojenia wierzyciela. Domyślam się, że dobro rodziny jest istotną wartością ale takich porad jak udziela Hudini akceptować nie można.
 
A ja bym napisał , że co nie jest niezgodne z prawem .........
 
pomijając aspekt etyczny udzielania takich porad, to moim zdaniem Hudini ma rację - przepisy kodeksu pracy umożliwiają uniknięcie egzekucji z wynagrodzenia za pracę w w.w sposób. W przypadku "przyłączenia" się małżonki czy dziecka do prowadzonej egzekucji, to właśnie im komornik przekaże wynagrodzenie dłużnika, ze względu na pierwszeństwo roszczeń alimentacyjnych.
W takiej sytuacji nie jest chyba nawet konieczne powództwo o alimenty - wystarczy, że zostanie podpisana ugoda w firmie aktu notarialnego, w którym obowiązany do płacenia alimentów podda się egzekucji, któremu zostanie nadana klauzula.
 
Czy w takiej czy w innej formie, jest to jawne udaremnianie innej egzekucji komorniczej i na to zgody być nie może.
 
no może i tak, ale kazus jest ciekawy, przede wszystkim pytanie:
co ma zrobić wierzyciel, jeżeli zostanie przeprowadzony taki fikcyjny proces i sąd wyda wyrok zasądzający alimenty - czy jest jakiś sposób obrony ??????????????????????????
 
no i wlasnie tez pytanie....dzialanie takiej osoby co do alimentow jest jak najbardziej legalne.....nic pani nie grozi bo kto podwazy np. orzeczenie sadu? co do aktu notarialnego mozna by sie spierac czy ta forma nie jest mozliwa do podwazenia:) jako np. czynność pozorna ale orzeczenie sadu co do alimentow??? sam znam sprawe gdzie syn prowadzac dzialanosc ma wierzycieli ale ma tez orzeczenie sadu o alimentach na matke po 5000 miesiecznie.....
 
Jedyną drogą jest wykazanie przez wierzyciela, że obowiązek alimentacyjny powinien wygasnąć lub, że potrzeby małoletniego nie są aktualnie tak wysokie, jak w chwili orzekania, a zatem, iż wierzycielowi przysługuje pierwszeństwo zaspokojenia przed roszczeniami alimentacyjnymi (powództwo na podstawie art. 189 kpc).

Jeżeli alimenty ustalono w ugodzie zawartej przed sądem, można dodatkowo wykazywać, iż wysokość alimentów jest zawyżona i w rzeczywistości ma na celu pokrzywdzenie wierzyciela.

SN opowiada się za dopuszczalnością takich powództw, aczkolwiek w praktyce będą to bardzo trudne sprawy.
 
Uważam że takie fikcyjne powództwa powinny podpadać pod art. 300 kk w sytuacji, gdy jedynym skuteczny sposobem egzekucji jest egzekucja z wynagrodzenia za pracę.
 
Powrót
Góra