E
elkemper
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 24
Witam
Jestem wierzycielem w całej sprawie.
W 2003 roku wygrałem sprawę z KK i sąd nałożył na oskarżonego nakaz wypłaty odszkodowania na moją korzyść w wysokości 2000 zł wraz z ustawowymi odsetkami - w sumie do tej pory około 4000 zł.
Od tamtej pory oskarżony nie próbował uregulować długu. W listopadzie ubiegłego roku zdecydowałem przekazać sprawę do komornika, wpłaciłem prawie 250 zł i....... tyle.
Dzisiaj dowiedziałem się od komornika, że:
1. Dłużnik PROWADZI działalność gospodarczą
2. Dłużnik nie ma konta bankowego (co wydaje się niemożliwe prowadząc działalność)
3. Dłużnik nie wykazuje żadnych dochodów w Urzędzie Skarbowym
Powiedziano mi też, że "Widzę, że nie złożyliśmy zapytania o to, czy dłużnik posiada samochód", co ewidentnie świadczy o tym, że robią niezbędne minimum do tego, aby wyegzekwować dług, a kiedy minimum jest niezadowalające olewają sprawę, bo po co zajmować się 4000 zł.
Kiedy zapytałem, czy skoro prowadzi DG nie można wyegzekwować długu z obrotów, dochodów, czy towarów, którymi handluje - odpowiedź jaką uzyskałem brzmiała, że raczej nic nie da się zrobić i dług niestety nie będzie wyegzekwowany, czyli sprawa zostanie zakończona.
I mam pytanie teraz, co można dalej zrobić ? Skoro dłużnik prowadzi działalność gospodarczą, to złożę wniosek do KRD o wpisanie go na listę dłużników.
Ale czy komornik wykonał swoje czynności należycie ? Czy faktycznie nie jest w stanie odzyskać długu jeśli dłużnik prowadzi DG ? (Wiem z pewnego źródła, że działalność prowadzi już dłuższy okres czasu - na pewno ponad 2 lata - więc dziwne, żeby płacił składki nie wykazując dochodów).
Wydaje mi się niestety, że jest to opieszałość i lenistwo komornika.
Proszę o propozycje co jeszcze mogę zrobić.
Pozdrawiam
Jestem wierzycielem w całej sprawie.
W 2003 roku wygrałem sprawę z KK i sąd nałożył na oskarżonego nakaz wypłaty odszkodowania na moją korzyść w wysokości 2000 zł wraz z ustawowymi odsetkami - w sumie do tej pory około 4000 zł.
Od tamtej pory oskarżony nie próbował uregulować długu. W listopadzie ubiegłego roku zdecydowałem przekazać sprawę do komornika, wpłaciłem prawie 250 zł i....... tyle.
Dzisiaj dowiedziałem się od komornika, że:
1. Dłużnik PROWADZI działalność gospodarczą
2. Dłużnik nie ma konta bankowego (co wydaje się niemożliwe prowadząc działalność)
3. Dłużnik nie wykazuje żadnych dochodów w Urzędzie Skarbowym
Powiedziano mi też, że "Widzę, że nie złożyliśmy zapytania o to, czy dłużnik posiada samochód", co ewidentnie świadczy o tym, że robią niezbędne minimum do tego, aby wyegzekwować dług, a kiedy minimum jest niezadowalające olewają sprawę, bo po co zajmować się 4000 zł.
Kiedy zapytałem, czy skoro prowadzi DG nie można wyegzekwować długu z obrotów, dochodów, czy towarów, którymi handluje - odpowiedź jaką uzyskałem brzmiała, że raczej nic nie da się zrobić i dług niestety nie będzie wyegzekwowany, czyli sprawa zostanie zakończona.
I mam pytanie teraz, co można dalej zrobić ? Skoro dłużnik prowadzi działalność gospodarczą, to złożę wniosek do KRD o wpisanie go na listę dłużników.
Ale czy komornik wykonał swoje czynności należycie ? Czy faktycznie nie jest w stanie odzyskać długu jeśli dłużnik prowadzi DG ? (Wiem z pewnego źródła, że działalność prowadzi już dłuższy okres czasu - na pewno ponad 2 lata - więc dziwne, żeby płacił składki nie wykazując dochodów).
Wydaje mi się niestety, że jest to opieszałość i lenistwo komornika.
Proszę o propozycje co jeszcze mogę zrobić.
Pozdrawiam