M
mocny12
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2021
- Odpowiedzi
- 107
Witam, prawie pół roku temu dostałem tytuł wykonawczy uprawniający do ściągnięcia z mojego byłego pracodawcy dwóch zaległych wypłat. Przekazałem go komornikowi i już od samego początku było wiadome, że prawdopodobnie nie uda się nic z tej firmy ściągnąć, ale komornik miał się rozeznać. Od 4 miesięcy do nich dzwonie raz w miesiącu, za każdym razem odbiera ktoś inny i słysze to samo: "no nie mamy dla pana dobrych wiadomości, firma nie posiada nic co można by zająć, ale spróbujemy jeszcze zrobić cośtam". I za każdym razem im mówie, że w takim razie niech po prostu zamkną tą sprawe i wyślą mi dokumenty, z którymi moge się zgłosić do FGŚP, na co oni stwierdzają że "dobrze, tak zrobimy". I już tak 4 miesiące tą sprawe zamykają, zaczyna mi to wyglądać na jakiś celowy sabotaż. Co moge w takiej sytuacji zrobić?