A
abylosieuczyc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam mój problem polega na tym że około trzech miesięcy temu wystąpiłem do komornika w wszczęcie egzekucji alimentów kilku zaległych wpłat jak i bieżących alimentów dla matki dziecka które jest przy mnie.Od daty złożenia całej dokumentacji z wyrokiem alimentacyjnym na czele po miesiącu przyszła na moje konto pierwsza wpłata przez ręce komornika od dłużniczki. Kiedy minął czas wpłaty kolejnych alimentów które to już w kolejnym miesiącu nie pokazały się u mnie na koncie zadzwoniłem do kancelarii komorniczej. Przez telefon dowiedziałem się że dłużniczka dalej wpłaca bieżące alimenty na konto komornika ale komornik nie może mi ich przesłać ponieważ dłużniczka założyła sprawę w sądzie o wstrzymanie egzekucji komorniczej. Nic z tego nie rozumiem jest wyrok który ma komornik są pieniądze od dłużniczki które ma komornik a on z góry zakłada jaki będzie wyrok i mówi mi przez telefon że nie mogą mi wypłacać tych pieniędzy bo może być taka sytuacja że będę musiał je zwrócić.Pofatygowałbym się osobiście tam wyjaśnić tą sprawę ale mieszkam na mazurach a kancelaria komornicza jest w Krakowie. Jak to jest z tym naszym prawem czy komornik faktycznie ma prawo przetrzymywać w jakimś tam swoim depozycie pieniądze które mi się należą? i czy nie powinni mi w jakiś sposób przedstawić na piśmie tego co zaszło ? bo od trzech miesięcy nie otrzymałem od nich żadnego listu odnośnie zaległych alimentów z wyliczeniem odsetek, ani bieżących alimentów, ani żadnego wyjaśnienia z obecnej sytuacji.