Komornik zajął mi konto a teraz chce zająć samochód

  • Autor wątku Autor wątku Natalia24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Natalia24

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
11
Mam takie pytanie.Nie spłacałam kredytu w wysokości 30000zł. Komornik zajął mi konto w banku millenium, została zabrana pierwsza wpłata za dług a w dniu dzisiejszym dostaję pismo, że komornik chce mi zająć samochód. Czy może zająć samochód mimo, że spłacany jest komornik?
Bardzo proszę o pilną odpowiedź :(
 
Ostatnia edycja:
Oczywiście, co więcej może go sprzedać wcześniej zabierając na parking.
Nie ma przeciwwskazań.
Może jeszcze zająć ruchomości w domu, wszcząć egzekucję z nieruchomości, zająć wynagrodzenie jak pracujesz i pozostałe rachunki.
 
A nie ma żadnej możliwości by się chociaż z nim dogadać?By nie zajmował samochodu? Jeżeli bym za każdym razem spłacała komornika
 
Dlaczego ma nie zajmować ?
Przecież nic nie spłacasz a przyszło z rachunku - to różnica.
Samochód musi zająć zgodnie z przepisami, spłacisz to może nie sprzeda.
Nie spłacisz, zamulisz termin - będzie licytacja, choć nawet przy spłacie trzeba czasem licytować - ale masz na to często koło miesiąca.
A, nie zawsze zajęcie jest tożsame z zabraniem na parking.
I nie spłacasz komornik a wierzyciela, dokładniej dług u wierzyciela.
 
Ostatnia edycja:
W poprzednim tygodniu dogadałam się z komornikiem, ze będzie mi ściągał 50% z konta przy każdej wypłacie. I że nie zajmie mi nic dopóki będę spłacać. Teraz jest list, że mi zajmuje samochód. Przecież to nie logiczne
 
Logiczne i to bardzo - pewnie zawnioskował wierzyciel.
Napisze jeszcze raz - zajęcie pojazdu nie zawsze jest tożsame z zabraniem i sprzedażą.
Poza tym najważniejsze - jesteś dłużnikiem, to jest egzekucja.
 
W liście mam napisane "Wezwanie dłużnika do dobrowolnego podstawienia pojazdu do kancelarii celem dokonania zajęcia...wzywa dłużnika do osobistego stawienia się w kancelarii komornika oraz dokonania zajęcia ruchomości w postaci pojazdu. Wzywam dłużnika do podstawienia pojazdu będącego we władaniu dłużnika celem jego zajęcia, a zarazem uniknięcia przez dłużnika poniesienia niezbędnych kosztów postępowania z tytułu przejazdu komornika, transportu specjalistycznego i kosztów parkingu depozytowego itp."
 
To czy do czasu licytacji samochód może zostać pod moim dozorem?
 
Blondynki tak mają, że trzeba trzy razy im powtarzać :)
 
Najważniejsze że Ciebie uśmiech nie opuszcza. Nie ma takiej sytuacji z której nie da się wyjść. Głowa do góry i droga na przód :)
 
Powrót
Góra