Komornik, zajęcie wynagrodzenia. Zabrał za dużo!!! Pomocy

  • Autor wątku Autor wątku AleksandraZka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AleksandraZka

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2023
Odpowiedzi
8
Dzień dobry. Jestem w trakcie spłacania zadłużenia. Pracuje na umowę o pracę, księgowa wysyła co miesiąc do komornika pieniądze w granicach 2-3 tysięcy. Na ten miesiąc zostało już tylko 300 zł do spłaty, jednak na kwitku z wypłaty widnieje informacja że na zajęcia sądowe (komornik) zostało przelane 2300 zł byłam w kadrach, kadrowa powiedziała że ona się kontaktowała w tej sprawie że już zostało 300 zł z komornikiem (mailowo) dostała telefon od komornika który zaczął ją straszyć grzywną itp. i nakazał wysłać tyle ile wysyła co miesiąc. Dzwoniąc do komornika (przed tą sytuacją) dostałam informację o tym że do spłaty zostało faktycznie tylko 309 zł co zrobić w tej sytuacji?? Czy komornik mógł rządach większej kwoty niż jest faktycznie do spłaty? Gdzie mogę zgłosić ten fakt? Jakby nie było, czuje się okradziona przez komornika. Proszę o pomoc.
 
Do spłaty zadłużenia zostało 309 zł CAŁY KOSZT WSZYSTKIEGO. I tyle komornik powinien dostać. Dodzwoniłam się do niej, zaczęła kombinować że może jakaś sprawa inna dojdzie, tylko że wszyscy którzy mieli moje długi już ponad rok temu sprawy przekazali jej. Więc ona w tym momencie przetrzymuje moje pieniądze, które zabrała bezprawnie.
 
w tym momencie przetrzymuje moje pieniądze, które zabrała bezprawnie.
Jeśli realizuje zajęcie zgodnie z pismem komornika, to postępuje zgodnie z prawem. Inaczej grozi jej grzywna. Sprawę wyjaśniaj z komornikiem. Na dzień wszczęcia egzekucji i dokonania zajęć nie da się ostatecznie określić kosztów prowadzenia egzekucji. Te określi dopiero komornik na sam koniec w wydanym postanowieniu.
 
Reset321 napisał:
Jeśli realizuje zajęcie zgodnie z pismem komornika, to postępuje zgodnie z prawem. Inaczej grozi jej grzywna. Sprawę wyjaśniaj z komornikiem. Na dzień wszczęcia egzekucji i dokonania zajęć nie da się ostatecznie określić kosztów prowadzenia egzekucji. Te określi dopiero komornik na sam koniec w wydanym postanowieniu.

Nie rozumiesz o co mi chodzi. Z komornikiem jestem w stałym kontakcie, wszystkie kwoty koszty są mi znane. Tak samo jak i księgowej. W zeszłym miesiącu komornik sam powiedział że na czerwiec zostaje 309 zł i koniec. ***
Moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Rozumiem i to dobrze.
na czerwiec zostaje 309 zł i koniec.
309 zł czego? Należności głównej wynikającej z tytułu? Kosztów nie da się określić przy dokonywaniu zajęć. Czekał Twój wierzyciel na swoje, poczekasz i Ty (na rozliczenie).
wszyscy wiemy że działają ponad prawem.
Głupoty piszesz. Zawsze możesz złożyć skargę na czynności komornika do sądu przy którym działa. Zapłacisz, to sąd wytłumaczy.
 
mam wrażenie że gra na czas, żeby nie "zamykać" mojej sprawy i nie zwolnić mojego wynagrodzenia za pracę, bo ma nadzieję że jeszcze jakaś dojdzie i ona na tym ma kasę.
Nie da się wszcząć nowego postępowania egzekucyjnego pod sygnaturą innego wierzyciela który akurat został zaspokojony. To wymaga złożenia nowego wniosku i tytułu do prowadzenia egzekucji. Pomijam też bzdety, że komornik wydzwania po firmach i szuka wierzycieli dłużnika. To bzdury. Abyś lepiej zrozumiała problem, to zapytam: ile wierzyciel wniósł zaliczki na poczet wszczęcia egzekucji, ile wydatkował komornik i ile jest zaliczki nie wykorzystanej? Co prawda takie pytanie nie powinno paść póki komornik nie zaspokoi w całości wierzyciela (nie wiemy do końca czy nie będzie musiał jeszcze korzystać z zaliczki, a już widzę że będzie). Jeśli nie znasz odpowiedzi na te pytania, to znaczy, że nie wiesz jaka kwota pozostała do wyegzekwowania. Pomijam też fakt, że komornik obliczy opłatę stosunkową dopiero po wyegzekwowaniu ostatniej złotówki.
Nie doszło już przypadkiem do zbiegu egzekucji z tego składnika majątku? Masz innych wierzycieli więc to całkiem realne, gdyż zajęcie wynagrodzenia to jedno z podstawowych zajęć.
 
Powrót
Góra