M
mandrago
Użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 40
Witam chcialbym zadac tutaj nastepujace pytanie.Wiec ok 97 roku po klotni moja byla odeszla i przy okazji oczyscila mnie z oszczednosci,wkrotce pozniej podjalem pieniadze z jej ksiazeczki do ktorej mialem jej upowaznienie.W ten sposob odzyskalem czesc straconych pieniedzy.Ona natomiast zalozyla sprawe w sadzie zadajac zwrotu kasy.Sad dal jej racje twierdzac ze nie moglem dysponowac srodkami z ksiazeczki a fakt oproznienia przez nia moich oszczednosci byl dla sadu na koleja osobna rozprawe.Nastepnie byl nakaz zaplaty ktory zignorowalem bo byla to sprawa niejako honorowa dla mnie.Po okolo roku pojawil sie komornik ktory cos tam usilnie probowal mi zabrac.Bylo kilka prob ze strony komornika przejecia jakiegos mienia,ale nie posiadalem nic co prawnie bylo moje wiec ok 4 lat temu komornik przyslal pismo ,ze zamyka postepowanie komornicze ,poniewaz nie jest w stanie sciagnac dlugu w sposob wskazany przez powodke i ze koszty wynikle z egzekucji dlugu zostaly juz zaplacone przez powodke.dowiedzialem sie ze do przedawnienia dlugu potrzeba 10 lat od ostatniej podjetej akcji przez powodke badz komornika.Z tego co wiem powodka chyba sobie odpuscila bo od tamtego pisma minelo 4 lata i nikt mnie juz nie molestowal.Kiedy bede mogl czuc sie calkiem bezpieczny?10 lat od wyroku sadu,czy od ostatniej korespondencji od komornika? Bede wdzieczny za odpowiedz....
Czy komornik moze podjac jeszcze jakies kroki sam z siebie bez udzialu i zainteresownia powodki?
Czy komornik moze podjac jeszcze jakies kroki sam z siebie bez udzialu i zainteresownia powodki?