Komputer z allegro.pl !!!

  • Autor wątku Autor wątku baaarbraaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

baaarbraaa

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam.

Wystawiłem na aukcji komputer. Dokładnie opisałem jego stan i dołączyłem zdjęcia. Zaznaczyłem możliwość wyboru przesyłki ekonomicznej lub priorytetowej, oraz rodzaj zapłaty czyli przelew na konto, a następnie nadanie paczki. Po zakończonej aukcji, przelewie i deklaracji odbiorcy o wyborze przesyłki priorytetowej, dokładnie zabezpieczyłem komputer i wysłałem do adresata wraz z deklaracją wartości (przesyłka rejestrowana).
Adresat otrzymał paczkę z widocznym uszkodzeniem opakowania i przyjął ją nie żądając spisania protokołu odbioru paczki uszkodzonej. Po rozpakowaniu w domu, zauważył wgniecenie w obudowie i wady w funkcjonowaniu (komputer przy wysyłce był zgodny z opisem, bez wgnieceń i całkowicie sprawny) po czym nie zgłosił wad przesyłki na poczcie (do czego jest zobowiązany) tylko odesłał mi przesyłkę, zaznaczając, że powinienem nadać paczkę z usługą komplementarną „ostrożnie”. Na moją odpowiedz, że mógł zaproponować zmianę przesyłki, oraz że przystępując do aukcji, a następnie wybierając zaproponowaną przesyłkę priorytetową, zgodził się na moje warunki aukcji stwierdził, że moją winą jest, że przesyłka doszła uszkodzona. Odbiorca czuje się pokrzywdzony, że paczka nie spełnia jego oczekiwań i żąda zwrotu pieniędzy, ja natomiast pozostanę bez pieniędzy, z zepsutym komputerem oraz bez możliwości składania reklamacji na poczcie, do której wymagane jest dołączenie protokołu odbioru paczki, którego adresat nie odebrał. Aktualnie paczka jest na poczcie, ponieważ jest do odbioru za pobraniem (koszt komputera + koszt wysyłki). Adresat stwierdził, że nie ma gwarancji, że nadany sprzęt był sprawny (zakupił sprzęt na podstawie zdjęć i opisu, który był zgodny z rzeczywistym stanem). Jaką natomiast ja mam gwarancję, że komputer nie został uszkodzony przez klienta lub że po prostu nie spełnia jego oczekiwań, chce się go pozbyć lub że jest kompletny.
Proszę o poradę co zrobić w takiej sytuacji i jak wytłumaczyć odbiorcy, że miał prawo jej nie przyjąć widząc uszkodzenia oraz obowiązek zażądać protokołu. Co zrobić gdyby wstąpił na drogę prawną. Kto zawinił?
 
Oczywiście że pani
gdyż jeśli prosił o zwrot pięniędzry należzy zwrócić
Wciska pani kit po prostu
-Proszę udowodnić że komputer przed wysyłką był dobry
-czy paczka była ubezpieczona

Powiem pani może mieć niezłe kłopoty
proszę zwrócić pięniąndze i to jak najszybciej

Czy przesyłka byłą kurierska czy z Poczty Polskiej
 
Oczywiście że pani
gdyż jeśli prosił o zwrot pięniędzry należzy zwrócić
Wciska pani kit po prostu
-Proszę udowodnić że komputer przed wysyłką był dobry
-czy paczka była ubezpieczona

Powiem pani może mieć niezłe kłopoty
proszę zwrócić pięniąndze i to jak najszybciej

Czy przesyłka byłą kurierska czy z Poczty Polskiej
 
Dziękuję za odpowiedź. Nie wspomniałam wcześniej. Oczywiście, przesyłka była ubezpieczona i wyceniona. Jeśli chodzi o komputer to posiadam pełną dokumentację fotograficzną, na której widać dokładnie cały komputer wraz z miejscem, na którym podobno jest wgniecenie. Mam również nagrane rozmowy telefonicznej, na których odbiorca przyznaje się do tego, że gdy odbierał przesyłkę od listonosza było uszkodzone opakowanie na tyle, że było widać obudowę komputera. Paczka została nadana przez Pocztę Polską, która jeśli opakowanie byłoby naruszone nie przyjęłaby paczki. Ponadto przed chwilką otrzymałam maila, w którym adresat domagał się zwrotu pieniędzy twierdząc, że wysłał paczkę zwrotną, co jest nieprawdą, ponieważ gdybym taką paczkę posiadała, musiałabym podpisać pokwitowanie odbioru, którego on dostałby potwierdzenie.
 
No właśnie ta poczta Polska
Nie ufam jej
Takie przesyłki przesyłam tylko kurierem
albo nie bawię się w allegro
 
Moze i wyslal a jeszcze nie dotarla ta paczka zwrotna.

Skoro paczka byla ubezpieczone, a kupujacy odebral ja widocznie uszkodzona i nie bylo protokolu ze jest uszkodzona to raczej nic mu sie nie nalezy.
 
Powrót
Góra