S
-=[-SirRED-]=-
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 8
Witam serdecznie !
Już kiedyś mi bardzo pomogliście i kolejny raz piszę w pewnej sprawie.
Cóż kupiłem komputer w ratach przez internet z Gdańska ja jestem z Łodzi sklepu nie podaję bo nie ma chyba takiej potrzeby...
Komputer za kwotę 4038 zł w 10 ratach ....
Komputer dotarł do mnie dokładnie tydzień temu w poniedziałek o 11 o godz 13:30 go podłączyłem i pojawiły się"artefakty" czyli paski na monitorze , wina karty graficznej najprawdopodobniej...
Cóż złożyłem więc podanie na stronie sklepu/serwisu o "reklamację" i w czwartek odesłałem komputer do sklepu.
W piątek o 17:07 widziałem na stronie kuriera GLS , ze paczka dostarczona...
Czyli jest już w sklepie...
Moje pytanie jest takie : czy jest jakiś przepis / ustawa na którą mogę się powołać aby ominąć czas "reklamacji" 21 dni....
I czy w ogóle może być tu mowa o reklamacji ?
Komputer nie był używany , tylko odpalony w celu jak zakładałem użytkowania ale , został wysłany do mnie z wadą / uszkodzony... Raty płace , tzn. pierwszą ratę zapłaciłem a komputera nie ma...
Bo firma przysłała mi sprzęt z wadą czy zamiast reklamacji może można zastosować wymianę sprzętu ?
Bo jak wiadomo idą święta , a to jest prezent dla mnie od mojego ojca...
Było by miło jak by przed świętami się z tym uporać.
Jestem załamany bo nie wiem co robić...
Dzwoniłem do serwisu to powiedzieli mi , że paczka dotarła ale jeszcze jej nie otworzyli (od piątku) więc jak w takim tempie się zabierają za to , to obawiam się czy na przyszłe święta się wyrobią...
Pozdrawiam z poważaniem RED
Już kiedyś mi bardzo pomogliście i kolejny raz piszę w pewnej sprawie.
Cóż kupiłem komputer w ratach przez internet z Gdańska ja jestem z Łodzi sklepu nie podaję bo nie ma chyba takiej potrzeby...
Komputer za kwotę 4038 zł w 10 ratach ....
Komputer dotarł do mnie dokładnie tydzień temu w poniedziałek o 11 o godz 13:30 go podłączyłem i pojawiły się"artefakty" czyli paski na monitorze , wina karty graficznej najprawdopodobniej...
Cóż złożyłem więc podanie na stronie sklepu/serwisu o "reklamację" i w czwartek odesłałem komputer do sklepu.
W piątek o 17:07 widziałem na stronie kuriera GLS , ze paczka dostarczona...
Czyli jest już w sklepie...
Moje pytanie jest takie : czy jest jakiś przepis / ustawa na którą mogę się powołać aby ominąć czas "reklamacji" 21 dni....
I czy w ogóle może być tu mowa o reklamacji ?
Komputer nie był używany , tylko odpalony w celu jak zakładałem użytkowania ale , został wysłany do mnie z wadą / uszkodzony... Raty płace , tzn. pierwszą ratę zapłaciłem a komputera nie ma...
Bo firma przysłała mi sprzęt z wadą czy zamiast reklamacji może można zastosować wymianę sprzętu ?
Bo jak wiadomo idą święta , a to jest prezent dla mnie od mojego ojca...
Było by miło jak by przed świętami się z tym uporać.
Jestem załamany bo nie wiem co robić...
Dzwoniłem do serwisu to powiedzieli mi , że paczka dotarła ale jeszcze jej nie otworzyli (od piątku) więc jak w takim tempie się zabierają za to , to obawiam się czy na przyszłe święta się wyrobią...
Pozdrawiam z poważaniem RED