Koncert

  • Autor wątku Autor wątku riseacknot
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

riseacknot

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2013
Odpowiedzi
1
Witam
Rzecz się działa w Białymstoku. Jestem niepełnoletni, mam 16 lat. Kupiłem bilet na koncert Figo Fagot w klubie Herkulesy. Na stronie, wydarzeniu na facebooku ani przy kupowaniu bilety nie powiedzieli mi że można wejść od 18 lat. Kiedy wchodziłem ochroniarz wyrzucił mnie za drzwi mówiąc że mnie nie wpuści bo nie mam 18 lat kiedy mój kolega w moim wieku wszedł, a pani która siedziała na wejściu zapewniała mnie że wszyscy którzy weszli mają 18 lat a ona sama ma 16 lat. Czy mogę w tej sprawie coś zrobić?
 
a uważasz że do night clubu to dzieci mogą wchodzić?

przecież wiedziałeś gdzie będzie odbywał się koncert i mogłeś sprawdzić jakie są warunki wejścia do tego klubu...



ponadto dziecinne tłumaczenie że strona na FB ma informować o wszystkich aspektach night clubu....w tym załączać regulamin itp.
 
Ostatnia edycja:
Markiz32 napisał:
przecież wiedziałeś gdzie będzie odbywał się koncert i mogłeś sprawdzić jakie są warunki wejścia do tego klubu...

Ja ośmielę się mieć inne zdanie - gdy kupuję bilet na koncert to interesuje mnie regulamin związany z tym koncertem. A nie regulamin miejsca, w którym się odbywa koncert. I proszę organizatora koncertu o regulamin koncertu.
Jeśli przy zakupie biletu autor tematu nie został poinformowany, że koncert jest tylko dla osób pełnoletnich to chyba może żądać "satysfakcji"?
 
Moim zdaniem powinnaś dostać zwrot kast za bilet.
 
forg napisał:
gdy kupuję bilet na koncert to interesuje mnie regulamin związany z tym koncertem. A nie regulamin miejsca, w którym się odbywa koncert. I proszę organizatora koncertu o regulamin koncertu.

Tutaj prawdopodobnie organizatorem koncertu był właściciel night clubu....

i mogę tylko domniemywać że regulamin był gdzieś wywieszony /zamieszczony tylko autor tematu nie raczył go przeczytać....


to tak jak wchodzisz do supermarketu i nie prosisz na wstępie o regulamin sklepu ....aczkolwiek masz obowiązek się do niego stosować....a "szydło wychodzi z worka" w sytuacjach konfliktowych....
 
Markiz32 napisał:
Tutaj prawdopodobnie organizatorem koncertu był właściciel night clubu....

i mogę tylko domniemywać że regulamin był gdzieś wywieszony /zamieszczony tylko autor tematu nie raczył go przeczytać....

No widzisz tutaj możemy się zdziwić. Nieraz już trafiałem organizatorów imprez mocno "zakłopotanych" prośbą o udostępnienie regulaminu wydarzenia.

Z jednym się zgadzamy - pytanie zasadnicze brzmi, czy podczas zakupu kupujący miał okazję zapoznać się z zasadami wstępu na koncert. Jeśli miał a tego nie zrobił to może sobie pluć w brodę. Jeśli nie miał to powinien żądać zwrotu kasy za bilet.

Markiz32 napisał:
to tak jak wchodzisz do supermarketu i nie prosisz na wstępie o regulamin sklepu ....

A to mnie teraz zaskoczyłeś. Jaki niby regulamin?
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra