konfrontacja policyjna

  • Autor wątku Autor wątku oskarzony123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

oskarzony123

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2008
Odpowiedzi
1
Zostałem oskarżony z art 158 &1 świadkowie twierdzą że pobiłem osobę, (gdzie sytuacja taka nie miała miejsca) którą pierwszy raz w życiu na oczy zobaczyłem na zdjęciach w aktach policyjnych.Mimo to upierali się przy swoim(A mam osoby które potwierdzają moją niewinność).Zarządzono więc konfrontacje policyjną, na którą żaden ze świadków się nie wstawił.

Sprawa jest na Policji

Czy mają do tego prawo aby nie przyjść na ustalone spotkanie?
Jeśli tak to jak to wpłynie na sprawe?
Czy gdy zostanę uniewinniony jest możliwość ubiegania się o zwrot kosztów dojazdów na komendę oraz zmarnowanego czasu?
 
oskarzony123 napisał:
Czy mają do tego prawo aby nie przyjść na ustalone spotkanie?

Zależy czy nieobecność była usprawiedliwiona.

jak to wpłynie na sprawe?

Oceni to prowadzący postępowanie. Jeśli nieobecność jest nieusprawiedliwiona można świadków ukarać.

Czy gdy zostanę uniewinniony jest możliwość ubiegania się o zwrot kosztów dojazdów na komendę oraz zmarnowanego czasu?

Co do zasady nie i na pewno nie od organu który prowadzi postępowanie. Pewne możliwości mogłyby się otwierać gdyby okazało się, że ktoś umyślnie fałszywie Cię oskarżył (popełniając przestępstwo). Wtedy być może można by było rozważać dochodzenie od tej osoby odszkodowania w związku z jej bezprawnym czynem.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra