Konkurs - aplikacja KSSiP 2017 cz. IV

  • Autor wątku Autor wątku burgundczyk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
kryspin2 napisał:
Myślicie, że ludzie będą rezygnować z sędziowskiej jak zabraknie miejsc na prokuratorskiej w związku z tym jak to teraz wygląda i w ogóle podejmą aplikację?

Zważywszy na ankietę na grupie aplikacyjnej na FB, to raczej tendencja jest po stronie sędziowskiej - i ten rodzaj aplikacji specjalistycznej chyba będzie preferowany na VIII roczniku.
 
Czy jakaś uprzejma osoba ma sugestie, który rejon lepiej wybrać jako miejsce praktyk w Warszawie? ;)
Mieszkam w centrum i mam do sądów w śródmieściu zbliżoną odległość, więc ta kwestia nie ma dla mnie znaczenia ;)

Zlitujcie są z tą prokuratorską, trzy osoby na krzyż ciągle piszą to samo, a ostatecznie więcej osób wybierze sędziowską, jestem o tym przekonany
 
Spokojnie :) nie siejcie paniki... skoro przez ostatnie 2 lata były zamrożone etaty sędziowskie i praktycznie nie było konkursów to przecież trochę kasy na tym zaoszczędzili, a poza tym kiedyś te etaty trzeba będzie przydzielić i właśnie będą je przydzielać ludziom po KSSiP. Tych etatów jest kilkaset zarówno w prokuraturze, jak w sądach, więc starczy ich zarówno dla rocznika VIII, jak i IX. Dopóki będzie rządził PiS to kssipowcy nie mają się o co martwić, gorzej jak przyjdzie zmiana władzy w nowych wyborach. Aplikacja prokuratorska, jak pisałem wcześniej jest dlatego pewniejsza. Od początku KSSiP każdy po prokuratorskiej dostawał asesurę i został lub zostanie prokuratorem. Tak było, jest i tak będzie. To się nie zmieni. Dla roczników VIII i IX będą też miejsca na asesurach tam gdzie chcą, kłopot mogą mieć dopiero późniejsze roczniki... W przypadku sędziowskiej, jeśli będzie PiS, to będą i etaty asesorskie. Ta partia od początku zastrzega się, że nie można marnować potencjału KSSiP, kosztów wyłożonych na jej absolwentów i wiedzy jaką posiadają. Przecież politycy wielokrotnie podkreślali, że osoby, które po rocznym szkoleniu w KSSiP odpadły to strata dla Polski, bo zasiliły korporacje i zmarnowane zostały pieniądze podatników. No to chyba nagle się od tego stanowiska nie odetną... Także na razie spokojnie. W przyszłości jednak przy takich naborach może zrobić się tłoczno. Myślę, że nabór IX to jest ten ostatni, który załata braki kadrowe w sądach i prokuraturach, jakie powstały w ostatnich latach...
 
neon777 napisał:
Dla roczników VIII i IX będą też miejsca na asesurach tam gdzie chcą, kłopot mogą mieć dopiero późniejsze roczniki...

Na pewno nie. Już teraz nie ma gdzie się chce, ale jest niewiele do wyboru i to z reguły tam gdzie się nie chce. Trzeba się przenieść nawet i 700 km. Chcieć to sobie można. Poza tym przy tak dużej liczbie osób może być duży problem z asesurą w ogóle. To będą setki osób. Dodatkowo wszystko zależne od tego, jaka opcja polityczna będzie akurat wtedy. Są to mało przekonujące argumenty. Na grupie fb jest tendencja porównywalna co do wyboru aplikacji, co dziwi patrząc na realia, ale dzięki temu więcej osób może wybrać prokuratorską.
 
chodziło mi bardziej, że pójdą na asesurę sędziowską i prokuratorską, a nie o miejsce odbywania asesury :D no, ale i tak wydaje mi się, że w przypadku asesury prokuratorskiej nadal będą uwzględniane preferencje aplikantów :) co do sędziowskiej no to nigdy tego nie uwzględniali, wiec tutaj trzeba mieć jak najlepszy wynik na egzaminie sędziowskim, ale dla chcącego nic trudnego :)

na tej Waszej ankiecie na fb jest tendencja jakieś 50:40 na rzecz sędziowskiej, zagłosowało tam chyba nieco ponad 90 osób, a zatem mniej niż połowa; druga kwestia czy faktycznie osoby, które zagłosowały wybiorą zgodnie z tym co zadeklarowały w ankiecie facebookowej... jak dla mnie taka ankieta jest na tą chwilę zbędna, nie macie jeszcze wyników ze wszystkich sprawdzianów, nie macie ogłoszonego limitu miejsc i nie macie listy rankingowej... a te okoliczności raczej determinują wybór mocno. Ktoś na przykład może zobaczyć, że jego wynik nie jest jakiś rewelacyjny i dojdzie do wniosku, że nie da rady na sędziowskiej. Albo zobaczy, że słabsze jednostki idą na prokuratorską i wybierze prokuratorską, bo tam będzie miał większe szanse na dobre miejsce na liście rankingowej po egzaminie końcowym ;) Także z wnioskami ja bym poczekał... różnie może być, jeszcze wyjdzie, że na prokuratorską pójdzie więcej osób w ostatecznym rozdaniu, tak mi się zdaje... to jest indywidualny wybór każdego i większość z nas pewnie ma obraz sytuacji w kraju i specyfiki obu tych zawodów

I nie miejcie pretensji do ludzi z tegorocznego naboru, bo oni nie mieli żadnego wpływu na losy rocznika VIII ogólnej :/ jeśli faktycznie obetną Wam limity to pewnie nieznacznie, chociaż wtedy to nie widzę żadnego sensu, żeby kilkadziesiąt osób zostawiać bez racjonalnego wytłumaczenia na lodzie. Co do wysokości stypendium nie mam pojęcia jak oni to rozwiązali, ale zauważcie, że pierwotna wersja zakładała właśnie to, czego większość obecnych aplikantów się domaga:/ To głównie inicjatywa aplikantów KSSiP, w tym aplikantów AO spowodowała, że zachowano dla Was dotychczasowe zasady... Poza tym zauważcie, że zasypywanie pism Ministerstwa co krok to z różnymi wnioskami, jakie wychodziły w ostatnim czasie od aplikantów AO mogły spowodować, że MS się delikatnie mówiąc wzburzyło i przez to będą chcieli Was nieco skarcić... ostatnimi rocznikami likwidowanej aplikacji raczej mało kto się będzie przejmował. No ale trzeba być jednak dobrej myśli, że nie obetną Wam tych limitów, chociaż ta plotka, która wyszła o 90 miejscach na aplikacjach specjalistycznych dla Waszego rocznika okazuje się realna. Zobaczymy, niedługo wszystko się wyjaśni
 
Ostatnia edycja:
Decyzja o zwiększeniu limitu o 30 miejsc jest co najmniej dziwna. W zasadzie brak jest racjonalnego wytłumaczenia po co to zostało zrobione. Zwłaszcza, że doszło do tego już po ogłoszeniu wyników. W kontekście tego co działo się rok temu i przed dwoma laty to czysty kabaret. Rok temu było gadanie, że nie zmienia się reguł w trakcie gry i dlatego zrobiono farsę z drugiego etapu. Dwa lata temu mimo, że limit przyjęć był za niski w stosunku do potrzeb, odmówili zwiększenia liczby miejsc. A teraz jednak okazało się, że zmiany są dopuszczalne, choć nieuzasadnione. Ciekawe gdzie znaleźli nagle dodatkowe środki dla kolejnych osób. Czasami ręce opadają widząc takie decyzje. Co do samej organizacji zjazdów to muszą one odbywać się w różnych tygodniach żeby to miało jakiekolwiek szanse powodzenia. Innego wyjścia nie ma.
 
neon777 napisał:
No ale trzeba być jednak dobrej myśli, że nie obetną Wam tych limitów, chociaż ta plotka, która wyszła o 90 miejscach na aplikacjach specjalistycznych dla Waszego rocznika okazuje się realna. Zobaczymy, niedługo wszystko się wyjaśni

Nie znałem tej plotki. Chodzą różne, ale raczej, że wszystkich wezmą z ostatniego rocznika. To jest jakaś wiarygodna plotka?
 
@ neon ta plotka o 90 miejscach na aplikacjach specjalistycznych dla VIII rocznika to cos wiarygodnego? I skąd w ogóle takie info?
@ Mad Max zjazdy nie mogą odbywać się w różnych tygodniach bo pozostałe tygodnie beda zajęte przez inne roczniki. Według mnie będą upychac ludzi w salach Sądu Apelacyjnego.
 
to dziwne, że nie słyszeliście o tej plotce, bo ja akurat znam ją z relacji aplikantów z Waszego rocznika na zjeździe listopadowym po sprawdzianie z odwoławczego cywilnego:) a pochodzi rzekomo od sędziego ze środowiska, który miał stwierdzić, że "przecież mniej niż po 90 miejsc to wam raczej nie dadzą" :) interpretujcie jak chcecie, ale ja bym czekał na oficjalne info, po dzisiejszym zarządzeniu to wszystko się może zdarzyć
 
Jest tu może jakaś osoba, która odbywała/odbywa praktyki w sądzie na Śródmieściu lub Widzewie w Łodzi? A jeśli tak, to jakie "wrażenia"? Jestem spoza Łodzi, ale generalnie myślę o przeprowadzce do Łodzi właśnie.
 
Lepiej wybrać mały sąd moim zdaniem.

Co plotek, to jest kilka wersji o dalszym bycie aplikantów AO. Niektórzy sędziowie tez nas pytali, jak nam się wiedzie na sędziowskiej, więc byłabym ostrożna z tymi plotkami ze środowiska ;).
 
oczywiście, zgadzam się, że plotka pozostanie plotką jeśli pochodzi z niepewnego źródła, ale i tak współczuję aplikantom AO tych nerwów i niepewności do czasu opublikowania limitów miejsc dla Was, nie tylko tym, którzy mają dużą stratę w granicach 7-10 pkt, ale i innych, bo przecież aktualnie nawet strata 5-7 pkt może nie zagwarantować miejsca na takiej aplikacji, na jakiej by się chciało znaleźć ;/
 
Cześć! Wrzucę temat noclegów dla wszystkich, którzy mają słabe lub żadne szanse na hotelik firmy (tzw. DA). Maksymalne cięcie kosztów. Dałoby radę jakieś mieszkanie w kilka osób? Mało realne, bo kto by wynajął na kilka dni w miesiącu. Może raczej jakiś w miarę cichy hostel/hotel? Preferuję opcję ranne ptaszki.
 
A ja trochę wybiegnę poza temat. Jestem zdecydowana na prokuratorska i raczej biorąc pod uwagę zwiększony nabór mi się uda. Jednak cała rodzina i "znajomi" sędziowie starają się mnie usilnie przekonać do aplikacji sędziowskiej. Naprawdę wszyscy uważacie, że prokuratorska to lepszy wybór? :)
 
Ricken90 napisał:
Jest tu może jakaś osoba, która odbywała/odbywa praktyki w sądzie na Śródmieściu lub Widzewie w Łodzi? A jeśli tak, to jakie "wrażenia"? Jestem spoza Łodzi, ale generalnie myślę o przeprowadzce do Łodzi właśnie.

Ja mam dokładnie takie samo pytanie, ale w stosunku do Krakowa. Który sąd wybrać?

Jakieś rady? :)
 
@neon - nie wiem czy ma sens rozpowszechnianie informacji z trzeciej ręki, tym bardziej że sytuacja jest nerwowa.

@CarycaKatarzyna - wszystko zależy od tego, co Ci się podoba i w jakiej dziedzinie prawa najlepiej się czujesz. Rodzina za Ciebie życia nie przeżyje.

@pannatemida - w Śródmieściu jest mnóstwo pracy, w sumie w pozostałych sądach też ale tam najbardziej. Nowa Huta nie wydaje złym pomysłem. No i ościenne typu Wieliczka, Myślenice.
 
CarycaKatarzyna napisał:
A ja trochę wybiegnę poza temat. Jestem zdecydowana na prokuratorska i raczej biorąc pod uwagę zwiększony nabór mi się uda. Jednak cała rodzina i "znajomi" sędziowie starają się mnie usilnie przekonać do aplikacji sędziowskiej. Naprawdę wszyscy uważacie, że prokuratorska to lepszy wybór? :)

Lepszy, ponieważ aplikacja prokuratorska jest łatwiejsza niż sędziowska; łatwiejszy jest również egzamin końcowy. Zdaniem znajomych, prokuratorska jest też ciekawsza. Dalej, po prokuratorskiej jest gwarantowana asesura; po sędziowskiej po pierwsze nie wiadomo cy się ona utrzyma a nawet jeśli, to ustawa nie gwarantuje że osoby ze słabiej zdanym egzaminem sędziowskim dostaną etat. Jeśli natomiast zlikwidują asesurę, to po tak licznym naborze absolwenci będą latami startowali w konkursach i będą pracować co najwyżej jako referendarze (o ile wróciłby staż referendarski). Warto też pamiętać, że jeżeli egzamin sędziowski pójdzie słabo, to można wylądować na asesurze w Hrubieszowie (w tym roku aż 4 miejsca były w tym miasteczku) a obecna ustawa bardzo ogranicza możliwość przeniesienia się. W przypadku prokuratury, przeniesienia są częste i nikt nie robi specjalnych trudności o ile jest wolne miejsce w docelowej jednostce. Poza tym z tyłu głowy trzeba mieć fakt, że obecnie uprawnionych i chętnych do objęcia stanowiska SSR jest cała masa asystentów, referendarzy i adwokatów którzy, w razie likwidacji asesury, będą konkurentami dla aplikantów sędziowskich i to konkurentami realnymi bo z odbytą aplikacją sądową i doświadczeniem. W prokuraturze absolwenci KSSiP moga konkurować co najwyżej ze sobą bo chyba wszyscy aplikanci starej aplikacji prokuratorskiej już prokuratorami zostali.

Co do praktyk w Krakowie to lepsze pojęcie mają aplikanci z Krakowa ale część z nich narzeka na masówkę bo jest ich kilkudziesięciu i jeden patron ma czasami kilku aplikantów. Teraz będzie jeszcze gorzej bo praktyki np w wydziałach karnych skumulują się dla VIII i IX rocznika AS więc może się okazać, że nagle w Krakowie jest 60 - 70 aplikantów a to nie sprzyja dobremu kontaktowi z patronem. Optymalnie jest, gdy ma się osobnego patrona bo wtedy ma on więcej czasu na sprawdzenie projektów i omówienie ich z aplikantem. Ja taki model sobie bardzo chwalę bo codziennie mogłem na bieżąco wyjaśniać wszystkie wątpliwości.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra