D
Deathman
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 4
Witam
Zawarłem na Allegro umowę kupno-sprzedaż jako sprzedający. Stan wizualny towaru był przedstawiony na zdjęciach dołączonych do aukcji, jak i do emaili, które przesłałem kupującemu na jego prośbę. Na prośbę kontrahenta wysłałem zakupiony przez niego towar jako przesyłka za pobraniem, pomimo faktu, że sama aukcja nie posiadała takiej możliwości. Rozumiem, że miało być to dla Niego swego rodzaju zabezpieczenie przed oszustwem, bądź otrzymaniem towaru niezgodnego z umową. Kupujący otrzymał zakupiony towar, po czym 3 dni później skontaktował się ze mną, informując mnie, że prosi o zwrot pieniędzy bo myślał, że przedmiot jest w lepszym stanie i czuję się wprowadzony w błąd, pomimo dołączonych zdjęc oraz informacji dostarczonych przezemnie telefonicznie. I teraz mam kilka następujących pytań, czy ten Pan ma prawo ubiegać się o zwrot pieniedzy odemnie z racji "niezgodności towaru z umową"? Pomimo faktu, że stan przedmiotu udokumentowałem i mój kontrahent wiedział w jakim jest stanie? Jakie sankcje karne mi grożą, bo z tego co widzę to ten Pan za łatwo nie odpuści..Oraz co mam z tą sytuacją zrobić? Jestem przekonany co do moich racji, tym bardziej że kiedy spytałem się, dlaczego nie skontaktował się on ze mną od razu po odebraniu przedmiotu, odpowiedział, że myślał co z tą sytuacją zrobić. Dla mnie to jest trochę niedorzeczne, tym bardziej ze przesyłka była za pobraniem, nie wiem jak to dokladnie wyglada ale chyba miał możliwość otwarcia przesyłki w placowce poczty i ew. odmówić jej przyjecia?
Będe naprawdę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie
Zawarłem na Allegro umowę kupno-sprzedaż jako sprzedający. Stan wizualny towaru był przedstawiony na zdjęciach dołączonych do aukcji, jak i do emaili, które przesłałem kupującemu na jego prośbę. Na prośbę kontrahenta wysłałem zakupiony przez niego towar jako przesyłka za pobraniem, pomimo faktu, że sama aukcja nie posiadała takiej możliwości. Rozumiem, że miało być to dla Niego swego rodzaju zabezpieczenie przed oszustwem, bądź otrzymaniem towaru niezgodnego z umową. Kupujący otrzymał zakupiony towar, po czym 3 dni później skontaktował się ze mną, informując mnie, że prosi o zwrot pieniędzy bo myślał, że przedmiot jest w lepszym stanie i czuję się wprowadzony w błąd, pomimo dołączonych zdjęc oraz informacji dostarczonych przezemnie telefonicznie. I teraz mam kilka następujących pytań, czy ten Pan ma prawo ubiegać się o zwrot pieniedzy odemnie z racji "niezgodności towaru z umową"? Pomimo faktu, że stan przedmiotu udokumentowałem i mój kontrahent wiedział w jakim jest stanie? Jakie sankcje karne mi grożą, bo z tego co widzę to ten Pan za łatwo nie odpuści..Oraz co mam z tą sytuacją zrobić? Jestem przekonany co do moich racji, tym bardziej że kiedy spytałem się, dlaczego nie skontaktował się on ze mną od razu po odebraniu przedmiotu, odpowiedział, że myślał co z tą sytuacją zrobić. Dla mnie to jest trochę niedorzeczne, tym bardziej ze przesyłka była za pobraniem, nie wiem jak to dokladnie wyglada ale chyba miał możliwość otwarcia przesyłki w placowce poczty i ew. odmówić jej przyjecia?
Będe naprawdę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie