kontrola z Urzędu Pracy a tajemnica firmy

  • Autor wątku Autor wątku stretowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stretowski

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2011
Odpowiedzi
15
Witam wszystkich.
Niecały rok temu dostałem dofinansowanie z Urzędu pracy na rozpoczęcie działalności. Zajmuję się bardzo nietypową branżą i praktycznie to, od kogo, kiedy i ile kupuję traktuję bardzo poważnie i chciałbym to objąć tajemnicą firmy (przedsiębiorstwa) w którą nie chcę żeby wnikali postronni ludzie. Dostałem dziś telefon że Urząd pracy chce przyjść w odwiedziny i skontrolować dokumenty. Jeśli chodzi o wydatkowanie pieniędzy które od nich dostałem - w porządku, ale pan z urzędu podkreślił że chcą się przyjrzeć mojej Księdze Przychodów i Rozchodów co przyznam bardzo mnie zaniepokoiło. Czy jest jakiś przepis prawny który umożliwia mi odmówienie pokazania KPiR? Przecież tam jest wszystko: od kogo, gdzie, ile itd. Uważam że to "wnikanie nie w swoją działkę" - nie podoba mi się to.
 
Urząd pracy wg mojej wiedzy może jedynie skontrolować wydatki poniesione (rozliczone) z dotacji. Chodzi im zapewne o ujęcie tych wydatków w księdze. Zrób wydruki / kopie z KPiR odnośnie wyłącznie dokumentów wynikających z rozliczenia dotacji.

Jeśli będą chcieli cokolwiek więcej oglądać poproś o podstawę prawną. KPiR może być kontrolowana jedynie przez służby skarbowe (lub inne uprawnione podmioty, którym na pewno nie jest PUP w zakresie innym niż rozliczenie dotacji).

Taka jest moja sugestia.
 
Dziękuję za szybką odpowiedź.
Ta kontrola KPiR bardzo mnie zdziwiła i zapytałem go czy to jest kontrola faktur - tak jak Urząd Skarbowy. Odpowiedział mi że nie faktur, ale rozbicia miesięcznego czyli - zastrzegł się - nie same kwoty, tylko tabelka przychodów i rozchodów czyli nota bene wszystko ;) Zastanawiam się co mam teraz robić, czy dzwonić do nich i się sprzeczać czy czekać aż przyjdą i grzecznie odmówić.
 
W umowie nic nie ma na temat kontroli KPiR... Coraz bardziej mnie to intryguje.
 
w umowie jest tylko że muszę pokazać zaświadczenie z US potwierdzającego nie zaleganie z opłaceniem podatku - pewnie urzędnicy podciągnęli sobie pod to kontrolę całej księgi.
 
Ponawiam pytanie: skoro w umowie jest wymienione że kontrolerzy z UP muszą sprawdzić czy prowadzę działalność na podstawie oświadczenia z US potwierdzającego nie zaleganie z opłacaniem podatku - a takiego nie płaciłem do tej pory z racji strat - mogą mi grzebać po KPiR? Mogę im odmówić powołując się na jakiś paragraf?
 
A w jakim to mieście urząd pracy tak się zachowuje, napisz nam?
 
Powrót
Góra