T
Tomekos
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2009
- Odpowiedzi
- 12
Witam!
Ostatnio przyszło do mnie wezwanie do zapłaty 433zł za mandat za jazdę bez biletu (w tym 329zł za dowóz na posterunek policji).
Otóż sama kontrola biletów wyglądała tak że kontrolowała mnie osoba bez legitymacji. Natomiast powiadamianiem policji i wypisywaniem mandatu zajmowała się druga osoba która miała legitymację.
Czy w takiej sytuacji mam szansę na jakąś skuteczną reklamację mandatu? Jak to wygląda w świetle prawa? Dodam jeszcze że ten kontroler bez legitymacji uniemożliwił mi wyjście z autobusu.
To spora kwota co się stanie jeżeli będę bardzo długo zwlekał z zapłaceniem?
Ostatnio przyszło do mnie wezwanie do zapłaty 433zł za mandat za jazdę bez biletu (w tym 329zł za dowóz na posterunek policji).
Otóż sama kontrola biletów wyglądała tak że kontrolowała mnie osoba bez legitymacji. Natomiast powiadamianiem policji i wypisywaniem mandatu zajmowała się druga osoba która miała legitymację.
Czy w takiej sytuacji mam szansę na jakąś skuteczną reklamację mandatu? Jak to wygląda w świetle prawa? Dodam jeszcze że ten kontroler bez legitymacji uniemożliwił mi wyjście z autobusu.
To spora kwota co się stanie jeżeli będę bardzo długo zwlekał z zapłaceniem?