MichałKryza napisał:
..... opłacam rachunki miesiąc w miesiąc, poprosiłem o kopie tych wszystkich płatności, które opłacam z okresu 4 lat, a Ci odmawiają.
.... Jak się za to zabrać?
... to może z drugiej strony, naturalnej. Mieszkasz od 4 lat. Opłacane są rachunki ... przez ciebie. I teraz. Aby dokonać opłaty określonej kwoty, to musisz przecież systematycznie otrzymywać papier z czego wynika określona kwota. W przypadku TBS, wspólnot itd. najczęściej jest kwit który obowiązuje do kolejnej podwyżki, aby nie pierniczyć się z miesięcznymi identycznymi danymi. Co do innych mediów, to skumulowane info na określony czas z kwotami i datami końcowymi. itd.
Takie info zostało zawarte w opowieści, że kwit taki jest otrzymywany. Czyli powinieneś mieć te dokumenty czy to fizycznie czy w innej.
Forma opłat, czyli dokumentowanie poniesionych finansowo wymaganych kosztów ?.
Z ręki do ręki i na słowo honoru

, czy jak większość przez konto, czyli swoje konto bankowe ?.
Najczęściej ludzie na koncie robią sobie formatkę w formie stałego rachunku aby za każdym razem nie wpisywać numeru i dalszych danych, a jedynie kwota i ew. za jaki miesiąc. To też ułatwia w razie "W" wydruk całości historii dokonywanych opłat. Jak kwota jest stała, to wiadomo, że tzw stałe zlecenie z datą realizacji.
Także, GDZIE LEŻY PROBLEM ?
- konto, druk i jest komplet fizycznie poniesionych/dokonywanych wpłat.
- jak poprzez np pocztę w okienku, to fizyczne potwierdzenia opłat.
- a może ....
- ...robisz opłaty i wyrzucasz fizyczne otrzymywane dokumenty ?
- ...opłaty z ręki do ręki bez jakiegokolwiek potwierdzenia ?
A może ... autorze, jest drugie dno i nie do końca jest tak jak jest opisywana sytuacja ? hmmm . Jest takie starodawne powiedzenie do fizycznych papierów: "PAPIER NIE CIĄŻY, A POMAGA" .
Coś czuję, bo tego nie doczytałem wprost, że idziesz w sądy wobec TBS o te zaznaczone jakieś odszkodowanie. A to się pośrednio wyłania z opowieści. Tak ?
Gdzieś tutaj nijako jest podobny temat tj. w zakresie co do uzyskania historii z konta i transakcji z kilku lat wstecz. Tam autor też wielki lament i od razu sprawy karne chciał zakładać dla banku!. Tam autor wskazuje, że bank polecił sporządzić wniosek . To autor - a sobie odszukaj, tylko przygotuj kawę i ciastka i ew. jakąś serwetkę, bo ubaw po pachy. A zero szczegółów i właśnie w czym problem aby dokonać wydruki ze ...- no właśnie ... - kto jest właścicielem konta i czy dany autor opowieści ?. ... Nastała cisza !.
A jak z tym u ciebie, że sam sobie robisz pod górkę ?
Z nijako oczywistego powodu dana osoba na forum NIE BĘDZIE przedstawiać całości sytuacji itd. (i to jest problem autora) w tym w negatywnym świetle swojej osoby (w szerokim znaczeniu), a jedynie i najczęściej w formie dogodnej dla autora danej historii z krótkim lakonicznym opisem "historyji". Piszący w danym temacie, gdy zadają pytania, coś napiszą, to na 99% autorzy obrastają w piórka i się naburmuszają do piszących. To temat pozostaje bez dalszej kontynuacji.
Co do tego:
MichałKryza napisał:
1200 ...
Jeżeli czynsz się zmieni np od Marca 2026 i podrośnie do 1300 zł - wtedy jesteśmy o tym poinformowani.
a jak myślisz, dlaczego akurat najczęściej od marca, czy tam kwietnia ? Chodzisz na spotkania podsumowujące poprzedni rok i jakie są ustalenia, uchwały ... itd. ? Czy jak większość ludzi (i najczęściej młodszym wiekiem), ma to gdzieś i właśnie tylko ... otrzymuje kwit z nowymi kwotami do opłat i ... wielkie zdziwienie - "Ale jak, z czego, dlaczego ?"
Czytałeś kiedykolwiek umowę najmu, regulaminy w tym czy były pytania o rozwianie pewnych ew. niejasności, itd. ?
Od tego jak przedstawisz "historyję" i jakiego rodzaju zamieścisz dane, zależy powodzenie dyskusji w pożądanym kierunku.