korespondencja do osób niezamieszkałych

  • Autor wątku Autor wątku waga109
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

waga109

Zakupiliśmy mieszkanie na rynku wtórnym. Poprzedni właściciel najwidoczniej nie powiadomił wszystkich organów, instytucji o zmianie adresu zamieszkania (głównie ZUS i OFE). Nadal przychodzi korespondencja. My nie mamy kontaktu z wcześniejszym właścicielem, a że korespondencja jest listem zwykłym listonosz po prostu zostawia ją w skrzynce. Co mam z nią zrobić???Wyrzucić? Odnieść na pocztę???Z tego co wiem, poczta nie przyjmie zwrotu listu zwykłego, a list nie zwrócony uważa się za dostarczony. Pomóżcie...
 
Proponuję wybrać się na pocztę i złożyć im pisemne oświadczenie o tym, że:

1) od dnia takiego to a takiego jesteś lokatorem w mieszkaniu,

2) poprzedni lokator już tam nie mieszka,

3) wszystkie listy i przesyłki adresowane na poprzedniego lokatora należy odsyłać do nadawcy z adnotacją, ze delikwent już tam nie mieszka,

4) miej to pismo w 2 egzemplarzach i poproś naczelnika lub osobę go zastępującą o pokwitowanie na jednym z nich, że to pismo do nich wpłynęło, zaznacz, że ma to zrobić czytelnie lub z pieczątką.

To powinno wystarczyć. Jeśli nie, zawsze możesz napisać skargę do poczty ale już na naczelnika swojego oddziału poczty, który powinien odsyłać takie przesyłki.
 
P.S. Listy już otrzymane, jeśli są od instytucji publicznych (ZUS, OFE), można odesłać nadawcy z informacją o nowym stanie rzeczy. Niestety, prawdopodobnie będzie trzeba to zrobić na własny koszt.
 
Powrót
Góra