Korzystanie z istniejącego universum i realiów.

  • Autor wątku Autor wątku SirResnick
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

SirResnick

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2015
Odpowiedzi
9
Witam, mam pewne wątpliwości co do korzystania z istniejącego universum do osadzenia w nim fabuły filmów czy gier fabularnych.
Moje pytanie brzmi : Czy gdybym robił projekt open source albo freeware i przykładowo napisałbym grę sci-fi w Universum Gwiezdnych Wojen, to musiałbym mieć na to zgodę Disney'a albo BioWare ( studio, które stworzyło fabułę i większą część wydarzeń, czy postaci, które chciałbym wykorzystać w grze.)

To samo pytanie w odniesieniu do filmów : czy gdybym kręcił film w jakimś konkretnym Uni, to muszę mieć zgodę autorów ? Czy jedno i drugie ma związek z tym, czy na tym zarabam ?
W szczególności chodzi mi o to, czy jest możliwość, żebym swobodnie mógł tworzyć czerpiąc wiele z tego co zrobili inni, ale wypuszczając to na zewnątrz bez żadnych korzyści finansowych, albo nawet jako rodzaj open source. ( w przypadku gry)
+ Czy mogę wykorzystać nazwę i stałe motywy z Gwiezdnych Wojen ? ( jak napisy na początku filmu, czy muzyka wzorowana na tej filmowej )

Edit :
Wiem, ze to jest wałkowane jak cholera, ale niejednoznaczność prawa i pewna rozbierzność z tym co jest w teorii, a co się dzieje w rzeczywistości buduje wątpliwości.

Na forum przeczytałem, że w teorii jezeli użyłbym konkretnych postaci w fabule i w ogóle oficjalnie stwierdził, że to Uniwersum to "Gwiezdne Wojny", to jest to już rodzaj "opracowania".
Skoro tak jest, to w teorii musze tylko mieć nadzieję na zgodę twórców, lub ewentualnie na to, że uznają to za zjawisko pozytywne dla siebie ( Co jest bardzo prawdopodobne) lub nie będzie im się opłacało tym interesować tak ?
Prawo to taka zawiła sprawa - szczególnie w praktyce
 
Ostatnia edycja:
(Czas edycji wygasł)

A co do opcji OpenSource to jestem najbardziej zainteresowany.. Czy ktoś wie jak to wygląda, kiedy moja praca jest wolna do wykorzystania i rozpowszechniana wszędzie ?
Czyli w zasadzie nie zastrzegam do niej żadnych praw autorskich, a zależy mi tylko na jej istnieniu. Ewentualnie na powszechnej świadomości ludzi kto nad tym pracował. I żeby móc to sobie wpisać w CV. :)
Czy łamię prawa autorskie samym aktem tworzenia ? Bo jezęli nie, to licencja Open Source powinna wszystko załatwić, tak ?
 
SirResnick napisał:
.. ale niejednoznaczność prawa i pewna rozbierzność z tym co jest w teorii, a co się dzieje w rzeczywistości buduje wątpliwości. ...
Niestety granica między opracowaniem a utworem inspirowanym jest tak płynna, że nie da się udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Każdy przypadek należy badać indywidualnie.

SirResnick napisał:
... Czy łamię prawa autorskie samym aktem tworzenia ? Bo jezęli nie, to licencja Open Source powinna wszystko załatwić, tak ?
W odniesieniu do opracowania dopiero jego rozpowszechnianie i rozporządzanie bez zgody autora utworu pierwotnego jest bezprawne i nie ma znaczenia na jakich zasadach rozpowszechniasz swój utwór.
 
Rozpowszechnianie i jednocześnie rozporządzanie ?
Czy jedno i osobno drugie ?

Czyli jeżeli zrezygnuję z podpisania się pod moim dziełem w jakikolwiek sposób. Tzn, że np. zostawię moją pracę gdzieśtam, do "samo rozpowszechniania" bez jakiegokolwiek oficjalnego odniesienia się do mojej osoby, to też nie jest zgodne z prawem ?
Zapomnijmy niestety o CV.. Ale załóżmy, że chcę poznać opinię innych osób na ten temat i chcę tą prace w tym celu opublikować w internecie, ale bez swojego nazwiska. - kompletną.
To się jakoś kwalifikuje do utworu osieroconego ?
Jak to może wyglądać ?
 
SirResnick napisał:
Rozpowszechnianie i jednocześnie rozporządzanie ?
Czy jedno i osobno drugie ? ...
Każde z tych działań wymaga zgody.
SirResnick napisał:
... Czyli jeżeli zrezygnuję z podpisania się pod moim dziełem w jakikolwiek sposób. ...
Jak pisałem wyżej, nie ma znaczenia na jakich zasadach Ty rozpowszechniasz swoje opracowanie.
SirResnick napisał:
... To się jakoś kwalifikuje do utworu osieroconego ? ...
Proszę poczytać kto i w jaki sposób uznaje utwór za osierocony i jak można później z niego korzystać: http://forumprawne.org/prawo-autors...autorskim-prawach-pokrewnych.html#post3444199
 
Powrót
Góra