Koszt wysłania towaru na gwarancji.

  • Autor wątku Autor wątku ozyrys14
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
O

ozyrys14

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2015
Odpowiedzi
4
Witam. Zakupiłem na allegro maszynkę do sztrzyżenia owiec. Przestała działać po kilku sekundach. Sprzedający zażądał abym na swój koszt odesłał maszynkę i nie zwróci mi kosztu wysyłki. Czy ja powinienem pokryć ten koszt czy sprzedawca wysyłający wadliwy sprzęt. A jak wygląda sprawa gdybym złożył reklamacje i zrezygnował z zakupu? Dostane zwrot wysyłki?
 
ozyrys14 napisał:
Sprzedający zażądał abym na swój koszt odesłał maszynkę i nie zwróci mi kosztu wysyłki. Czy ja powinienem pokryć ten koszt czy sprzedawca wysyłający wadliwy sprzęt.

Wszystko masz opisane w karcie gwarancyjnej. Jak nie masz to pech.

ozyrys14 napisał:
A jak wygląda sprawa gdybym złożył reklamacje i zrezygnował z zakupu? Dostane zwrot wysyłki?

To zależy od kilku czynników. W sumie są to dwie odrębne czynności. W zależności od sytuacji i po spełnieniu obowiązku przez sprzedającego wynikającego z nowej Ustawy wysyłka jest na koszt kupującego (rezygnacja).
 
Ostatnia edycja:
kc art. 580.
§ 1. Kto wykonuje uprawnienia wynikające z gwarancji, powinien dostarczyć rzecz na koszt gwaranta do miejsca wskazanego w gwarancji lub do miejsca, w którym rzecz została wydana przy udzieleniu gwarancji, chyba że z okoliczności wynika, iż wada powinna być usunięta w miejscu, w którym rzecz znajdowała się w chwili ujawnienia wady.
 
Większość ludzi zasłania się tym, że samo się zepsuło po kilku sekundach użytkowania, albo ''leżało w szafie pół roku - włączam i zepsute!''

Chyba, że dziś dotarł kurier z paczką i dziś zacząłeś kosić owce :) To już inna bajka

1. Nie możesz zwrócić wadliwego produktu. Sprzedawca może obciążyć cię kosztami naprawy (zazwyczaj sumy wyższe od produktu).
2. Może nie przyjąć takiego zwrotu. Czyli pokryjesz koszty zwrotu i ew. wysyłki nie przyjętego na gwarancję produktu
3. Moim zdaniem proszę wysłać na gwarancję i cierpliwie czekać (najlepsza opcja)
 
Molopol napisał:
1. Nie możesz zwrócić wadliwego produktu. Sprzedawca może obciążyć cię kosztami naprawy (zazwyczaj sumy wyższe od produktu).
2. Może nie przyjąć takiego zwrotu. Czyli pokryjesz koszty zwrotu i ew. wysyłki nie przyjętego na gwarancję produktu
O czym Ty piszesz?
 
No wlasnie Molopol o czym Ty piszesz????? No sytuacja była taka, że kurier przywiózł paczke w dobrym stanie. sprawdziłem i wszystko było ok, ale do prądu podłączyłem po godzinie i maszynka nie reagowała. A gwarancji nie mam. Jest o polska firma BASS i kupione u posredniczącego sprzedawcy, gdzie gwarancją jest paragon (dowod zakupu). A reklamacja a zrezygnowanie bez podania powodu, do ktorego kazdy ma prawo, to chyba dwie różne rzeczy.
 
Nie nakłaniajcie ozyrys14 do reklamacji gwarancyjnej, pisząc tylko takie odpowiedzi.
Zakładam, że ozyrys14 jest konsumentem. Korzystniej jest złożyć reklamację z rękojmi, bo odsyła się do sprzedawcy na swój koszt, ale sprzedawca jest zobowiązany te koszty zwrócić.
Ozyrys14, sprzedawca pewnie kombinuje, że jak odeślesz jemu maszynkę, to on uzna to za rezygnację z zakupu i dlatego nie zwróci Tobie kosztów przesyłki. Dlatego konieczna jest reklamacja.
 
Ostatnia edycja:
bebo napisał:
Nie nakłaniajcie ozyrys14 do reklamacji gwarancyjnej, pisząc tylko takie odpowiedzi.
Zakładam, że ozyrys14 jest konsumentem. Korzystniej jest złożyć reklamację z rękojmi, bo odsyła się do sprzedawcy na swój koszt, ale sprzedawca jest zobowiązany te koszty zwrócić.

Zapomniałeś dodać, że w przypadku reklamacji z tytułu rękojmi sprzedający ma 14 dni na jej rozpatrzenie ale naprawiać może trwać ze 3 miesiące. Oczywiście z tą "naprawą niezwłocznie" to różnie bywa.

Także jak już coś piszesz to opisuj pełny obraz sytuacji.
 
arturoooo, "Także jak już coś piszesz to opisuj pełny obraz sytuacji."
Ty zapomniałeś dodać, że 14 dni to termin, w którym kupujący powinien otrzymać odpowiedź tak, żeby mógł się z nią zapoznać (Kc art. 61). Nie wystarczy, że sprzedawca wyśle list z odpowiedzią przed upływem 14. dni. Jeżeli nie odpowie w tym czasie, to żądanie kuującego staje się wymagalne.
I co, będziemy dalej kopać się po kostkach?
 
Powrót
Góra