Koszta sądowe w niemczech

  • Autor wątku Autor wątku aspawel
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

aspawel

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2015
Odpowiedzi
3
witam moje pytanie dotyczy kosztów sądowych w Niemczech a natrafiłem w archiwum na ciekawa rozmowę i wierze, ze ma ktoś dość szeroka wiedzę na w.w. temat i zechciałby/ałaby mi podpowiedzieć. Mianowicie w 2005 r zostałem skazany w Niemczech na 2 lata pozb. wolności, po apelacji do czasu której przebywałem w areszcie (8 m-cy) wyrok został zmieniony na "w zawieszeniu". W euforii opuszczenia tego aresztu nie dowiedziałem się od mecenasa na temat kosztów sadowych i sprawę uznałem za zamkniętą. Po kilku latach kiedy zacząłem pracować w firmie która często wysyła mnie do Niemiec zacząłem sie martwić czy oby nie spotkają mnie jakieś problemy. Oczywiście skontaktowalem się z dawnym mecenasem ale jego odpowiedż była śmieszna bo powiedział "niech się Pan nic nie martwi ja nie pamietam czy byly koszta jakieś ale zamknąć Pana nie mogą jakby coś się działo prosze dzwonić" Od tamtej pory nie mieszkam w miejscu zameldowania z tamtego okresu i nie jestem w stanie się dowiedzieć czy przyszły jakieś upomnienia droga pocztowa. Z tego co wiem Niemcy są dość pamiętliwi i w przypadku gdy te koszta są mi naliczone nie mam co się łudzić na ich przedawnienie. Często podróżuje przez ten kraj i obawiam sie ze moge zostac zatrzymany w tej sprawie a nawet osadzony(tzw. przelicznik niesplaconych kosztow sadowych na kare pozb. woln.- czy mam racje? Jak dowiedziec sie o ewentualnym zadluzeniu? dziekuje i pozdrawiam.
 
Powrót
Góra