G
grz444
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2009
- Odpowiedzi
- 3
Dzień dobry,
Drzewo z sąsiedniej posesji zawaliło się na moje ogrodzenie. Szkodę zgłosiłem do Ubezpieczyciela ale dostałem odmowę z uwagi na to, że wg. Ubezpieczyciela szkoda nastąpiła w mieniu nieubezpieczonym. Mam kosztorys od Ubezpieczyciela na określoną kwotę. Ogrodzenie naprawiłem sam, więc nie mam żadnych faktur czy rachunków za naprawy.
Moje pytanie w związku z powyższym brzmi, czy wystarczającym dowodem w Sądzie cywilnym za pomocą którego można by było uzasadnić wysokość roszczenia byłby kosztorys od Ubezpieczyciela, jeżeli chciałbym pozwać o odszkodowanie właściciela posesji na której rosło drzewo?
Pomińmy narazie kwestie odpowiedzialności sąsiada za wystąpienie tej szkody.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam,
Grzesiek
Drzewo z sąsiedniej posesji zawaliło się na moje ogrodzenie. Szkodę zgłosiłem do Ubezpieczyciela ale dostałem odmowę z uwagi na to, że wg. Ubezpieczyciela szkoda nastąpiła w mieniu nieubezpieczonym. Mam kosztorys od Ubezpieczyciela na określoną kwotę. Ogrodzenie naprawiłem sam, więc nie mam żadnych faktur czy rachunków za naprawy.
Moje pytanie w związku z powyższym brzmi, czy wystarczającym dowodem w Sądzie cywilnym za pomocą którego można by było uzasadnić wysokość roszczenia byłby kosztorys od Ubezpieczyciela, jeżeli chciałbym pozwać o odszkodowanie właściciela posesji na której rosło drzewo?
Pomińmy narazie kwestie odpowiedzialności sąsiada za wystąpienie tej szkody.
Z góry dziękuję za rady.
Pozdrawiam,
Grzesiek