M
Marek035
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 10.2018
- Odpowiedzi
- 8
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
W jak największym skrócie.
Znajoma rozwiodła się po wielu latach walki i dwa lata temu nastąpił podział majątku.
Sąd przyznał byłemu małżonkowi zabudowania i spłatę ze strony mojej znajomej w kwocie 19015.60 zł. Znajoma zaraz po wszelkich formalnościach związanych z podziałem majątku przelała zasądzoną kwotę na konto wskazane przez adwokata byłego męża i na tym sprawa zakończyła się...
Po dwóch latach znajoma sprawdzając konto bankowe zauważyła, że zniknęło z niego 90,65 zł - po szybkim skontaktowaniu się z bankiem dowiedziała się, że konto zostało zajęte przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Toruniu.
Kilka telefonów, wizyt w banku, sądzie itd...
Na jaw wyszło, że były mąż udał się do radcy prawnego z dokumentami rozwodowymi na których widniało wezwanie do spłaty na jego korzyść na w/w kwotę twierdząc, że owych pieniędzy nie otrzymał. Radca sprawę przyjął.
Przekazał windykacje do komornika a ten zajął konto.
Znajoma nigdy nie otrzymała żadnego pisma - radca twierdzi, że wysyłał ale nie może tego poprzeć dowodami w postaci dowodów doręczeń!
Po okazaniu radcy dowodu przelewu z 31.05.2016 roku ten wniósł do komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego w całości jednak komornik nadal żąda od znajomej kwoty 1048,63 tytułem kosztów jakie poniósł + 5% opłaty stosunkowej!!!
W dniu 17.09.2018 znajoma otrzymała pismo (w tytule POSTANOWIENIE) od komornika w którym postanawia:
1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne w trybie art. 825 pkt 1 kpc.
2. Koszty postępowania egzekucyjnego ustalić na kwotę 1048,63 zł.
3. Wyegzekwować od dłużnika na rzecz komornika kwotę 957,98 zł tytułem, opłaty stosunkowej, kosztów korespondencji (nigdy nie otrzymała żadnego listy, powiadomienia itd)
4. Tytuł wykonawczy zwrócić wierzycielowi w załączeniu.
Teraz pytanie - jakim prawem komornik żąda pieniędzy od znajomej, która nigdy nie miała żadnego długu? Co może zrobić aby to odkręcić? Dlaczego nie postanowiona żadnych zarzutów byłemu mężowi o próbę wyłudzenia?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Ps. Znajoma jest po bardzo traumatycznych przejściach i nie ma już siły chodzić po sądach i komornikach - robiła to przez ponad 20 lat z powodu różnych incydentów związanych z byłym mężem.
W jak największym skrócie.
Znajoma rozwiodła się po wielu latach walki i dwa lata temu nastąpił podział majątku.
Sąd przyznał byłemu małżonkowi zabudowania i spłatę ze strony mojej znajomej w kwocie 19015.60 zł. Znajoma zaraz po wszelkich formalnościach związanych z podziałem majątku przelała zasądzoną kwotę na konto wskazane przez adwokata byłego męża i na tym sprawa zakończyła się...
Po dwóch latach znajoma sprawdzając konto bankowe zauważyła, że zniknęło z niego 90,65 zł - po szybkim skontaktowaniu się z bankiem dowiedziała się, że konto zostało zajęte przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w Toruniu.
Kilka telefonów, wizyt w banku, sądzie itd...
Na jaw wyszło, że były mąż udał się do radcy prawnego z dokumentami rozwodowymi na których widniało wezwanie do spłaty na jego korzyść na w/w kwotę twierdząc, że owych pieniędzy nie otrzymał. Radca sprawę przyjął.
Przekazał windykacje do komornika a ten zajął konto.
Znajoma nigdy nie otrzymała żadnego pisma - radca twierdzi, że wysyłał ale nie może tego poprzeć dowodami w postaci dowodów doręczeń!
Po okazaniu radcy dowodu przelewu z 31.05.2016 roku ten wniósł do komornika o umorzenie postępowania egzekucyjnego w całości jednak komornik nadal żąda od znajomej kwoty 1048,63 tytułem kosztów jakie poniósł + 5% opłaty stosunkowej!!!
W dniu 17.09.2018 znajoma otrzymała pismo (w tytule POSTANOWIENIE) od komornika w którym postanawia:
1. Umorzyć postępowanie egzekucyjne w trybie art. 825 pkt 1 kpc.
2. Koszty postępowania egzekucyjnego ustalić na kwotę 1048,63 zł.
3. Wyegzekwować od dłużnika na rzecz komornika kwotę 957,98 zł tytułem, opłaty stosunkowej, kosztów korespondencji (nigdy nie otrzymała żadnego listy, powiadomienia itd)
4. Tytuł wykonawczy zwrócić wierzycielowi w załączeniu.
Teraz pytanie - jakim prawem komornik żąda pieniędzy od znajomej, która nigdy nie miała żadnego długu? Co może zrobić aby to odkręcić? Dlaczego nie postanowiona żadnych zarzutów byłemu mężowi o próbę wyłudzenia?
Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Ps. Znajoma jest po bardzo traumatycznych przejściach i nie ma już siły chodzić po sądach i komornikach - robiła to przez ponad 20 lat z powodu różnych incydentów związanych z byłym mężem.