Koszty komornicze

  • Autor wątku Autor wątku Gabriela10
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

Gabriela10

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
8
Witam,
Mam pytanie dotyczące kosztów jakie może naliczać komornik.
Otrzymałam we wrześniu informację o zajęciu przez komornika mojego wynagrodzenia.
Skontaktowałam się natychmiast i uwzględniając odsetki za każdy dzień spłaciłam zadłużenie w ciągu dwóch dni.
Należność głowna 3558 zł,
odsetki 197 zł,
koszty procesu 647 zł,
koszty zastępstwa adwokackiego 600 zł,
opłata egzekucyjna 405 zł,
wydatki gotówkowe 93,65 zł.
W rozmowie telefonicznej komornik poinformował mnie, że mam doliczyć 0,80 zł za przelew :) i 11 zł z tytułu korespondencji.
Po paru dniach do mojego pracodawcy wpłynął dokument od komornika o umorzeniu egzekucji z wynagrodzenia wskutek spłaty.
Parę dni temu znów otrzymałam kolejną korespondencję od komornika tym razem postanowienie o ustaleniu kosztów:
Koszty doręczeń Srodków pieniężnych 2,40 zł,
koszty zapytań 81 zł ????,
doręczenie korespondencji 56 zł,
opłata stosunkowa ( 15% ) 740 zł. Łącznie 880 zł.
Skąd takie koszty i dlaczego nie zostały one wskazane w pierwszym piśmie.
Pożyczyłam pieniądze na spłatę długu i nie spodziewałam się kolejnych tak wysokich kosztów. Dlaczego opłata stosunkowa wynosi 15% a nie 8% ?
Z góry dziękuję za pomoc.
 
Którego września dokładnie??

Być może załapię się pani na możliwość wnioskowania do sądu o ustalenie mniejszej opłaty (jeśli 9 września lub po, to ma pani szansę), poza tym koszty prawidłowo wyliczone.
 
Pytanie zasadnicze brzmi.
Czy w postanowieniu o ustaleniu kosztów jest informacja, że jakieś z tych kosztów ma Pani jeszcze zapłacić?
Komornik kończąc postępowanie zawsze wydaje postanowienie o ustaleniu kosztów...ustalenie a obowiązek zapłaty to dwie różne sprawy, proszę się wczytać w treść postanowienia bo być może koszty te zostały już zapłacone.

Faktycznie w przypadku egzekucji z wynagrodzenia opłata stosunkowa powinna wynieść 8% a nie 15%.

Koszty doręczenia środków pieniężnych nie dziwią mnie. Jest to kwota 3 przelewów (np. 1 przelew z pieniędzmi do wierzyciela, 1 przelew zwrot zaliczki wierzycielowi, 1 przelew - opłata za zapytanie do urzędu np. ZUSu).

Pozycja "wydatki gotówkowe" z pierwszego pisma to właśnie koszty korespondencji, koszty doręczenia środków pieniężnych, koszty zapytań itp.
W zajęciu stanowią jedną pozycję a w postanowieniu o ustaleniu kosztów są rozbite na poszczególne pozycje.
W zajęciu wyniosły 93,65zł, w postanowieniu 139,40 (2,40+81+56), a więc o 45,75zł więcej...i jest to możliwe ponieważ w zajęciu nie były naliczone np. koszty wysłania dalszej korespondencji np. postanowienia o kosztach, nie były doliczone koszty pozostałych przelewów np. zwrotu zaliczki. (przewiduję z praktyki, być może tutaj było inaczej).

Zgadzam się, że komornik wyliczając dla Pani kwotę którą ma Pani zapłacić powinien dokładniej to wyliczyć. Jeżeli dłużnik deklaruje wpłatę np. na następny dzień, nie jest ciężko przewidzieć koszty.

Jak Panią nurtują dalsze pytania, warto zajrzeć do akt w kancelarii.
 
Niestety pismo otrzymałam 1 września.
 
Bartata napisał:
Pytanie zasadnicze brzmi.
Czy w postanowieniu o ustaleniu kosztów jest informacja, że jakieś z tych kosztów ma Pani jeszcze zapłacić?
Komornik kończąc postępowanie zawsze wydaje postanowienie o ustaleniu kosztów...ustalenie a obowiązek zapłaty to dwie różne sprawy, proszę się wczytać w treść postanowienia bo być może koszty te zostały już zapłacone.

Faktycznie w przypadku egzekucji z wynagrodzenia opłata stosunkowa powinna wynieść 8% a nie 15%.

Koszty doręczenia środków pieniężnych nie dziwią mnie. Jest to kwota 3 przelewów (np. 1 przelew z pieniędzmi do wierzyciela, 1 przelew zwrot zaliczki wierzycielowi, 1 przelew - opłata za zapytanie do urzędu np. ZUSu).

Pozycja "wydatki gotówkowe" z pierwszego pisma to właśnie koszty korespondencji, koszty doręczenia środków pieniężnych, koszty zapytań itp.
W zajęciu stanowią jedną pozycję a w postanowieniu o ustaleniu kosztów są rozbite na poszczególne pozycje.
W zajęciu wyniosły 93,65zł, w postanowieniu 139,40 (2,40+81+56), a więc o 45,75zł więcej...i jest to możliwe ponieważ w zajęciu nie były naliczone np. koszty wysłania dalszej korespondencji np. postanowienia o kosztach, nie były doliczone koszty pozostałych przelewów np. zwrotu zaliczki. (przewiduję z praktyki, być może tutaj było inaczej).

Zgadzam się, że komornik wyliczając dla Pani kwotę którą ma Pani zapłacić powinien dokładniej to wyliczyć. Jeżeli dłużnik deklaruje wpłatę np. na następny dzień, nie jest ciężko przewidzieć koszty.

Jak Panią nurtują dalsze pytania, warto zajrzeć do akt w kancelarii.
Tak, w piśmie jest informacja, że musze zapłacić jeszcze 371,33 zł.
W takiej sytuacji rozumiem, że spłata kosztów jest bezdyskusyjna ?
Chciałam się upewnić, ponieważ ten komornik nie nalezy do osób z którą możnaby rozmawiać.
 
Bartata napisał:
Faktycznie w przypadku egzekucji z wynagrodzenia opłata stosunkowa powinna wynieść 8% a nie 15%.
Tak, ale jeżeli dobrze zrozumiałam wypowiedź założycielki wątku, to spłaty zadłużenia dokonała ona samodzielnie, zanim doszło do ralizacji zajęcia wynagrodzenia, więc opłata została naliczona prawidłowo, czyli "podstawowe" 15%.
 
Oczywiście racja. Umknęło - jak najbardziej 15% :)
 
Bartata napisał:
Oczywiście racja. Umknęło - jak najbardziej 15% :)
Czy mam rozumieć, że gdybym się nie pośpieszyła i poczekała ,aż zajmą mi wynagrodzenie to koszty byłyby mniejsze ?
 
Gabriela10 napisał:
Niestety pismo otrzymałam 1 września.

Więc wpłata też była przed 9-tym.

Niepotrzebne było "czekanie" na komornika, trzeba było wcześniej się zapożyczyć...
 
Gabriela10
Paradoksalnie tak.
Wynika to z regulacji art. 49 ustawy o komornikach sądowych i egzekucji.
Z przepisu tego wynika, że komornik pobiera opłatę w wysokości 15% wartości wyegzekwowanego roszczenia (dalej są pewne widełki), jednakże w przypadku gdy wyegzekwowanie roszczenia nastąpiło na skutek skierowania egzekucji do wynagrodzenia za pracę wówczas opłata wynosi 8%.
Jako że wpłata bezpośrednia dłużnika nie kwalifikuje się jako żaden z wyjątków z art. 49 który powoduje że opłata jest niższa...dlatego komornikowi należy się 15%.
 
Sprawa była bardziej skomplikowana i nie spodziewałam się egzekucji komorniczej.
Dotyczy kredytu na kwotę 2000 zł, którego nie zaciągnęłam. Podpisałam tylko wniosek kredytowy w zakupach ratalnych ale zrezygnowałam z kredytu i umowy nie podpisałam.
Jak później się okazało sprzedawca otrzymał promesę a dla banku wniosek był wystarczający do obciążenia mnie. Sprawa miała miejsce w 2005 roku i wtedy właśnie na moją prośbę bank oświadczył, że nie posiada żadnych dokumentów ( wniosku ) od sprzedawcy. Bank więcej się ze mną nie kontaktował, uznałam, że skoro nie mają dokumentów a ja kredytu nie wzięłam, sprawa jest zamknięta. Niedawno dopiero skontaktowała sie ze mną kancelaria, próbowałam dojść z nimi do porozumienia ( odstąpienie od odsetek ) jednak nie udało się.
 
Niestety, ale rok 2005 więc roszczenie było najprawdopodobniej przedawnione. Szkoda, że spłaciłaś, można było zająć się sprawą wcześniej i w oparciu o art. 840 kpc pozbawić tyt. wykonalności.

Ew. inna jeszcze droga.
 
rafal_26 napisał:
Niestety, ale rok 2005 więc roszczenie było najprawdopodobniej przedawnione. Szkoda, że spłaciłaś, można było zająć się sprawą wcześniej i w oparciu o art. 840 kpc pozbawić tyt. wykonalności.

Ew. inna jeszcze droga.
Jaka jest ta inna droga ? Jeżeli mogę zapytać.
 
Jeśli nie otrzymała pani rzeczywiście kwoty kredytu, to powództwo o zwrot nienależnego świadczenia. Proszę poczytać art. 405 i 410 kodeksu cywilnego.
 
rafal_26 napisał:
Jeśli nie otrzymała pani rzeczywiście kwoty kredytu, to powództwo o zwrot nienależnego świadczenia. Proszę poczytać art. 405 i 410 kodeksu cywilnego.
Dziękuję. Na pewno poczytam.
 
Radzę to zrobić poprzez prawnika w realu. Samodzielne kombinowanie z tą konstrukcją jest mało "odpowiedzialne dla laika". Również pisanie czegoś przez internet nie zastąpi merytorycznej analizy treści dokumentów w realu.

Szanse jednak są.
 
Gabriela10 napisał:
Skontaktowałam się natychmiast i uwzględniając odsetki za każdy dzień spłaciłam zadłużenie w ciągu dwóch dni.

Przysłowie ' Co nagle to po diable' To chyba jedna z ważniejszych mądrości ludowych… przestrzega nas, by czasem zastanowić sie dłużej nad tym co chcemy zrobić.informuje, poelca nam także wcześnieje pzreanalizowanie, zaplanowanie danej czynności by potem nie żałować ,bo niekiedy wielu rzeczy nei da się już zmienić dlatego wczesneijsze zatsanowienie się jest wskazane. Zamiast robić szybko i “na oślep”, bo takie szybkie tworzenie nie zawsze może nam wyjść na dobre. określenie jednak 'co nagle to po diable' na takei jzawisko wzięło się, iż polacy są narodem barzdo religijnym i wsyzstko co najgorsze kojarzone jest z diabłem,stą d nawiązanie akurat do niego.
źródło: Przysłowia -Co nagle to po diable


Przepis prawny:

411. Nie można żądać zwrotu świadczenia:
1) jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej;
(...)

 
Witam serdecznie i bardzo prosze o pomoc - pilna i szybka, bo mam 4 dni i nie wiem, co robic ....
potrzebuje pomocy dot. uregulowania zwrotu kosztow zast. proc.
16.12.2009r zapadl wyrok w sprawie karnej meza - zostalo zasadzone 1008zl zwotu zast. kosztow zast. proc dla 2 oskarzycieli posilkowych, ktorzy mieli swojego adwokata. Na poczatku stycznia 2010r maz otrzymal wezwanie do zaplaty tej kwoty od pelnomocnika oskarzycieli na swoje konto kancelarii w ciagu 3dni inaczej droga egzek. Oczywiscie maz wplacil ta kwote na wskazane konto w ciagu tych 3dni. W marcu komornik wszczal postepowanie wg klauzuli wyk. marcowej, ktora zalozyli oskarzyciele posilkowi i zadal od meza tej samej kwoty 1008zl z tego samego tytulu co ich adwokat. Maz dal komornikowi dowod wplaty-potwierdzenie przelewu na konto ich adwokata oraz jego wezwanie do zaplaty. Komornik w czerwcu umozyl postepowanie mezowi z uwagi na uregulowanie 1008zl przed post.egzekucyjnym, od czego odwolali sie wierzyciele (oskarzyciele posilk.) Niby ok, ale w pazdzierniku br do meza zwrocil sie inny komornik na ten sam punkt wyroku , ale z klauzula z wrzesnia!!! sprawa tez sie wyjasnila, bo sad na zazalenie meza anulawal 2klauzule jako blad sadu.Komornik 2 umozyl postepowanie wobec meza. Ale teraz dostalismy postanowienie sadu na skarge wierzycieli na umozenie 1 komornika, ktore uchylilo postanowienie o umorzeniu i obciazeniu wierzyci. kosztami ok300zl za niecelowe wszczecie post.egz.
 
cd. w uzasadnieniu sad podal, ze zostalo ustalone przez komornika,ze zaplata zostala wplacona adwokatowi, ktory tez pisemnie potwierdzil komornikowi, ale mimo to wierzyciele domagali sie kontynuacji egz.na swoja rzecz. Wiec jesli wierzyciele domagali sie kont. to nie bylo podstaw do umorzenia i jeszcze zasadzania im kosztow komornika (ok 300zl). wg sadu nie zachodzila zadna z przeslanek z art 823-825kpc - a skoro tak to tez i o kosztach. Juz nic z tego nie rozumiem !!! Podobno wierzyciele nie zgadzaja sie z tym, ze maz zaplacil adwokatowi - to ich nie obchodzi, bo on juz w styczniu nie byl ich pelnomocnikiem i nasza wplate traktuja jako dobrowolna na konto ich adwokata !a sami zadaja w dalszym ciagu zwrotu kosztow zastepstwa procesowego udzielonego oskarzycielom posilkowym przed Sadem II instancji.
Prosze niech mi ktos odpowie, co mamy zrobic. Adwokat oskarzycieli powiedzial, ze mial prawo wystapic do meza o te koszty, bo klienci mu nie zaplacili, a teraz po prostu uprzykrzaja nam zycie ! Czy faktycznie wplata na konto adwokata wg wezwania tych kosztow zwolni w koncu meza od komornika ?
Co powinnismy napisac, lub gdzies zlozyc jako obrona przed kolejnymi krokami wierzycieli lub komornika. Mamy 7 dni na owolanie od postanowienia sadu, a nie wiem w koncu co to dla meza oznacza. Czy komornik mimo wczesniejszego umozenia w czerwcu teraz bedzie dalej prowadzil egzekucje ?
Przeciez to bledne kolo - maz zaplacil juz w styczniu adwokatowi !
 
Bedek napisał:
źródło: Przysłowia -Co nagle to po diable


Przepis prawny:

411. Nie można żądać zwrotu świadczenia:
1) jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do świadczenia zobowiązany, chyba że spełnienie świadczenia nastąpiło z zastrzeżeniem zwrotu albo w celu uniknięcia przymusu lub w wykonaniu nieważnej czynności prawnej;
(...)


Na uczono, że nawet pomimo wpłaty "dobrowolnej" PO WSZCZĘCIU egzekucji, uznajemy ją za dokonane w celu uniknięcia przymusu.

Z tego względu są szanse na odzyskanie tej kasy. Oczywiście dotyczy to roszczenia w ogóle nie należnego (vide: pytająca nie dostała w ogóle kredytu), a nie zapłaty za zobowiązanie przedawnione.
 
Powrót
Góra