C
Crying
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2006
- Odpowiedzi
- 21
Witam ,ja mam takie proste pytanko.
Sprawa również dotyczy bezpodstawnego wzbogacenia się,tylko to ja jestem osobą, która będzie żądała zwrotu pieniędzy.
Chodzi o dług z tytułu jazdy bez biletu,który mimo,że już dawno się przedawnił (był sprzed ponad 10 lat) a wszelkie pisma wysyłane były pod niewłaściwy adres,został ode mnie wyegzekwowany bez mojej zgody (oczywiście przez komornika,który podejrzewam,że współdziała z "wierzycielem" ale to już inna historia).Kiedy zostały mi już prawidłowo dostarczone wszelkie akta sprawy,złożyłam zażalenie na postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty a po jej uchyleniu przez sąd napisałam sprzeciw do nakazu zapłaty. Wraz z nim złożyłam też pozew wzajemny w stosunku do "wierzyciela" (no nie miałam niestety odpowiedniej wiedzy prawniczej i jakoś wtedy nie mogłam znaleźć odpowiednich informacji w internecie). Okazało się jednak,że w postępowaniu uproszczonym (a w takim postępowanie przeciwko mnie było) nie rozpatruje się takich pozwów,wobec czego został on wyłączony ze sprawy i przekazany do odrębnej w innym wydziale.Z tym,że ja za ów pozew już zapłaciłam, natomiast teraz dostałam pismo już z tego innego wydziału o złożenie prawidłowego pozwu (co jest akurat zrozumiałe) i uiszczeniu kosztów sądowych pod rygorem zwrócenia pozwu.Opłata ta ma wynosić dokładnie tyle ile już zapłaciłam.
Czy można żeby uniknąć niepotrzebnych kosztów i problemów z odzyskiwaniem tamtej opłaty złożyć wniosek o jej przeksięgowanie na poczet tej sprawy?Co prawda numer konta jest inny (i tutaj nie wiem dlaczego,bo na stronie internetowej widnieje ten numer konta,na który wpłaciłam) ale to nadal spraw cywilna.
Sprawa również dotyczy bezpodstawnego wzbogacenia się,tylko to ja jestem osobą, która będzie żądała zwrotu pieniędzy.
Chodzi o dług z tytułu jazdy bez biletu,który mimo,że już dawno się przedawnił (był sprzed ponad 10 lat) a wszelkie pisma wysyłane były pod niewłaściwy adres,został ode mnie wyegzekwowany bez mojej zgody (oczywiście przez komornika,który podejrzewam,że współdziała z "wierzycielem" ale to już inna historia).Kiedy zostały mi już prawidłowo dostarczone wszelkie akta sprawy,złożyłam zażalenie na postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności nakazowi zapłaty a po jej uchyleniu przez sąd napisałam sprzeciw do nakazu zapłaty. Wraz z nim złożyłam też pozew wzajemny w stosunku do "wierzyciela" (no nie miałam niestety odpowiedniej wiedzy prawniczej i jakoś wtedy nie mogłam znaleźć odpowiednich informacji w internecie). Okazało się jednak,że w postępowaniu uproszczonym (a w takim postępowanie przeciwko mnie było) nie rozpatruje się takich pozwów,wobec czego został on wyłączony ze sprawy i przekazany do odrębnej w innym wydziale.Z tym,że ja za ów pozew już zapłaciłam, natomiast teraz dostałam pismo już z tego innego wydziału o złożenie prawidłowego pozwu (co jest akurat zrozumiałe) i uiszczeniu kosztów sądowych pod rygorem zwrócenia pozwu.Opłata ta ma wynosić dokładnie tyle ile już zapłaciłam.
Czy można żeby uniknąć niepotrzebnych kosztów i problemów z odzyskiwaniem tamtej opłaty złożyć wniosek o jej przeksięgowanie na poczet tej sprawy?Co prawda numer konta jest inny (i tutaj nie wiem dlaczego,bo na stronie internetowej widnieje ten numer konta,na który wpłaciłam) ale to nadal spraw cywilna.