A
ayamak
Witam! jeżeli zamieszczam post w złym dziale proszę o przeniesienie do odpowiedniego.dziękuję.
Proszę o poradę w mojej sprawie>Mianowicie wzięłam w SKOK 30 tyś zł kredytu na 5 lat ,przez ostatni rok spłacałam z różnymi opóźnieniami.Były monity jakieś koszty dodatkowe windykacji.W efekcie zeszły się 2 niezapłacone raty i wymówiono mi kredyt.W tym czasie wyjechałam za granicę i nie odebrałam pisma z SKOK o tym iż wypowiadają mi kredyt.Po czasie przyszedł nakaz zapłaty z e-sądu z Lublina o zapłatę 12 tyś plus koszty zastępstwa procesowego coś ok 2400.miałam 2 tyg na złożenie sprzeciwu.Sąd sprzeciw przyjął .Spłacałam dalej raty i w efekcie spłaciłam całość pozostałego kredytu.Jednakże w międzyczasie Skok wyznaczył datę rozprawy.Gdy spłaciłam całe zobowiązanie powiadomiłam Skok.Skok wycofał pozew ponieważ jego roszczenia zostały zaspokojone.
Jednakże po czasie otrzymałam pismo z Sadu iż Skok domaga się zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 2400 plus koszty sądowe.Koszty sądowe ok.to jeszcze rozumiem,ale koszty zastępstwa procesowego?Przecież w efekcie rozprawa się nie odbyła ,bo spłaciłam kredyt w całości.Miałam ponownie 7 dni na odwołanie od decyzji z czego skorzystałam,ale nie wiem czego mogę się teraz spodziewać?jeżeli najpierw sąd uznał mój sprzeciw w postępowaniu upominawczym to jakie mam szanse na niepłacenie kosztów zastępstwa procesowego? przecież e-sąd to było tylko przesłanie dokumentów ?jestem osobą początkująca na forum proszę o wyrozumiałość.Dziękuję
Proszę o poradę w mojej sprawie>Mianowicie wzięłam w SKOK 30 tyś zł kredytu na 5 lat ,przez ostatni rok spłacałam z różnymi opóźnieniami.Były monity jakieś koszty dodatkowe windykacji.W efekcie zeszły się 2 niezapłacone raty i wymówiono mi kredyt.W tym czasie wyjechałam za granicę i nie odebrałam pisma z SKOK o tym iż wypowiadają mi kredyt.Po czasie przyszedł nakaz zapłaty z e-sądu z Lublina o zapłatę 12 tyś plus koszty zastępstwa procesowego coś ok 2400.miałam 2 tyg na złożenie sprzeciwu.Sąd sprzeciw przyjął .Spłacałam dalej raty i w efekcie spłaciłam całość pozostałego kredytu.Jednakże w międzyczasie Skok wyznaczył datę rozprawy.Gdy spłaciłam całe zobowiązanie powiadomiłam Skok.Skok wycofał pozew ponieważ jego roszczenia zostały zaspokojone.
Jednakże po czasie otrzymałam pismo z Sadu iż Skok domaga się zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w kwocie 2400 plus koszty sądowe.Koszty sądowe ok.to jeszcze rozumiem,ale koszty zastępstwa procesowego?Przecież w efekcie rozprawa się nie odbyła ,bo spłaciłam kredyt w całości.Miałam ponownie 7 dni na odwołanie od decyzji z czego skorzystałam,ale nie wiem czego mogę się teraz spodziewać?jeżeli najpierw sąd uznał mój sprzeciw w postępowaniu upominawczym to jakie mam szanse na niepłacenie kosztów zastępstwa procesowego? przecież e-sąd to było tylko przesłanie dokumentów ?jestem osobą początkująca na forum proszę o wyrozumiałość.Dziękuję