M
Misyo
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2019
- Odpowiedzi
- 2
Witam Serdeczniem,
Chciałbym poradzić się Państwa w jednym bardzo dla mnie ważnym temacie.
W kwietniu tego roku skradziono mi samochód ubezpieczony w Allianz. Przekazałem policji 2 komplety kluczyków do badania. Sprawa została zamknięta w związku z nie znalezieniem sprawcy. Ale kluczyki do dzisiejszego dnia nie wróciły do mnie a ubezpieczyciel nie wyraża chęci wypłaty odszkodowania do czasu dostarczenia kluczyków.
I jestem w martwym punkcje. Jedyna osoba która rozmawia ze mną na policji to inspektor prowadzący sprawę ale "on nic nie wie, Panie ja wysłałem a co dalej to nie wiem". I tak już kilka miesięcy.
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jak mogę zmusić policję do zwrotu kluczyków albo chociaż informacji gdzie są i kiedy wrócą?
Czy mogę zmusić ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania w takiej sytuacji? Wyraźnie w regulaminie jest napisane że wypłata nastąpi po zwrocie kluczyków... ALE JA ICH NIE MAM....
Misyo.
Chciałbym poradzić się Państwa w jednym bardzo dla mnie ważnym temacie.
W kwietniu tego roku skradziono mi samochód ubezpieczony w Allianz. Przekazałem policji 2 komplety kluczyków do badania. Sprawa została zamknięta w związku z nie znalezieniem sprawcy. Ale kluczyki do dzisiejszego dnia nie wróciły do mnie a ubezpieczyciel nie wyraża chęci wypłaty odszkodowania do czasu dostarczenia kluczyków.
I jestem w martwym punkcje. Jedyna osoba która rozmawia ze mną na policji to inspektor prowadzący sprawę ale "on nic nie wie, Panie ja wysłałem a co dalej to nie wiem". I tak już kilka miesięcy.
Co mogę zrobić w tej sytuacji? Jak mogę zmusić policję do zwrotu kluczyków albo chociaż informacji gdzie są i kiedy wrócą?
Czy mogę zmusić ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania w takiej sytuacji? Wyraźnie w regulaminie jest napisane że wypłata nastąpi po zwrocie kluczyków... ALE JA ICH NIE MAM....
Misyo.