Kradzież czy może brak przestępstwa?

  • Autor wątku Autor wątku nesta95
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

nesta95

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
6
Cześć wszystkim! :D
Jestem tutaj nowa i proszę Was o pomoc. Borykam się z kasusem i nie do końca wiem jak go rozwiązać. Może ktoś mi pomóc?

Jacek S. przybył na wytworne przyjęcie do hotelu Krokus. Zostawił w garderobie swój płaszcz, jak również, wart kilka tys. zł., wyjątkowy parasol. Po zakończeniu bankietu zabrał płaszcz i parasol i udał się do domu. Jakżeż wielkie było jego zdziwienie, gdy w następny dzień zapukali do jego drzwi funkcjonariusze policji i przeszukali jego mieszkanie, zatrzymując parasol. Okazało się bowiem, iż wychodząc z hotelu Jacek zabrał parasol należący do Jana Z., bardzo podobny do jego własnego.

Czy Jacek S. popełnił jakieś przestępstwo?

Bardzo proszę o pomoc :-)
 
a może wysilisz się na próbę rozwiązania ?
chętnie skorygujemy tok myślenia jeśli będzie taka potrzeba, ale zadań za kogoś robić nie będziemy...
 
Ogólnie właśnie nie do końca wiem, czy dobrze to rozwiązuje. Wydaje mi się,że jego czyn nie wypełnia do końca znamion kradzieży bo zrobił to nieumyślnie, więc nie ma tutaj chyba jego winy?
 
nesta95 napisał:
Wydaje mi się,że jego czyn nie wypełnia do końca znamion kradzieży bo zrobił to nieumyślnie, więc nie ma tutaj chyba jego winy?

Gdyby to bylo takie proste to by kazdy zlodziej mowil, ze wzial przez pomylke, nie uwazasz?:)
 
Regand napisał:
Gdyby to bylo takie proste to by kazdy zlodziej mowil, ze wzial przez pomylke, nie uwazasz?:)

No niby tak. Ale jestem kompletnie zielona w tym na ten moment. To może można to podciągnąć pod przywłaszczenie?
 
Regand napisał:
Gdyby to bylo takie proste to by kazdy zlodziej mowil, ze wzial przez pomylke, nie uwazasz?
Jest to kazus studencki, który cechuje się tym, że nie ma w nim zeznań (wyjaśnień) do oceny. Masz na talerzu podany stan faktyczny, więc po co dyskutować o ocenie dowodów? Nie sądzisz, że to co napisałem jest proste?
nesta95 napisał:
Ale jestem kompletnie zielona w tym na ten moment. To może można to podciągnąć pod przywłaszczenie?
I twierdzisz, że można coś nieumyślnie przywłaszczyć? Ciekawe, ciekawe.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra