dziś otrzymałam taką odpowiedź od operatora tego serwisu:
Szanowna Pani,
Serdecznie dziękujemy za utworzone zgłoszenie.
W odpowiedzi informujemy, iż w dniu 2013-11-16 o godzinie 16:20:46 przy użyciu należącego do Pani unikalnego adresu email oraz komputera o adresie IP: 91.94.72.9, dokonano zamówienia usługi Plikostrada.
Osoba składająca zamówienie, jako dane osobowe nabywcy usługi podała:
Axx Pxx
dębowa 4 35
61-160 poznań
DATA URODZENIA -1985.06.06
Następnie osoba ta potwierdziła autentyczność użytego adresu email, poprzez aktywowanie wysłanego linku aktywującego usługę.
Jeśli to nie Pani dokonała zamówienia usługi premium, to oznacza to iż jakaś osoba trzecia bezprawnie włamała się na Pani skrzynkę poczty elektronicznej i użyła jej w celu wyłudzenia odpłatnej usługi. Działanie takie w myśl art. 287 kodeksu karnego stanowi przestępstwo, popełnione na Pani szkodę.
W związku z powyższym zalecamy Pani bezzwłoczne zgłoszenie się na policji lub w prokuraturze, w celu złożenia oficjalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa włamania na Pani skrzynkę poczty elektronicznej.
Po otrzymaniu oficjalnego pisma od organów ścigania, spółka Smart Tech Connect Ltd. przekaże prowadzącym dochodzenie wszelkie zabezpieczone informacje, które umożliwią ustalenie tożsamości sprawcy.
Niezależnie od podjętych przez Panią działań należy podkreślić, iż Usługodawca nie może odpowiadać za fakt posłużenia się Pani adresem poczty elektronicznej przez osoby nieuprawnione i to na Pani ciąży obowiązek zapłaty należności z tytułu zawartej umowy. W związku z powyższym spółka Smart Tech Connect Ltd. zmuszona jest dochodzić od Pani zaległej opłaty abonamentowej w wysokości 96 zł za świadczoną usługę dostępu do serwerów sieci Usenet.
Prosimy o bezzwłoczne uregulowanie należności w celu uniknięcia przekazania sprawy do kancelarii prawnej specjalizującej się w dochodzeniu roszczeń z umów elektronicznych.
Jednocześnie informujemy, iż po ustaleniu sprawcy włamania na Pani skrzynkę poczty elektronicznej, będzie on zobowiązany do zwrotu wszelkich poniesionych przez Panią kosztów, na zasadzie prawa regresu.
Z wyrazami szacunku,
Biuro Obsługi Klienta
Nie zamierzam im za nic płacić, nie ja to zamawiałam - faktura nie jest wystawiona na moje dane. Stwierdziłam, że niech oni sobie sami dochodzą należności od żartownisia ja za czyjeś durne żarty płacić nie będę.
Zastanawiam się czy ich groźby nie podchodzą pod nękanie? Czy przy ewentualnych kolejnych mailach ponaglających do zapłaty nie można gdzieś tego zgłosić jako próbę wyłudzenia i nękanie?