dearon
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 2 205
Ostatnio w znanej sieci sklepów elektroniką miało miejsce (w mojej obecności) dość specyficzne zdarzenie. Pewna osoba dokonała kradzieży kart podarunkowych Steam-a na kwotę (nominalną z kart) ponad tysiąc złotych.
Piknęło na bramkach, obsługa wezwała policję która zakwalifikowała czyn jako przestępstwo (ze zliczonych kart wyszło około 2000 zł).
W tym miejscu należy zauważyć:
- na karcie (i w regulaminie) jest wyraźnie zaznaczone że produkt nie posiada wartości bez aktywowania w sklepie, więc (moim zdaniem) sprawa bardziej wygląda tak jakby ktoś z wystawy ukradł puste opakowanie (bez produktu w środku) - i tylko za kradzież pustego kartonu można tą osobę karać.
Jak koledzy i koleżanki to widzą ?
Piknęło na bramkach, obsługa wezwała policję która zakwalifikowała czyn jako przestępstwo (ze zliczonych kart wyszło około 2000 zł).
W tym miejscu należy zauważyć:
- na karcie (i w regulaminie) jest wyraźnie zaznaczone że produkt nie posiada wartości bez aktywowania w sklepie, więc (moim zdaniem) sprawa bardziej wygląda tak jakby ktoś z wystawy ukradł puste opakowanie (bez produktu w środku) - i tylko za kradzież pustego kartonu można tą osobę karać.
Jak koledzy i koleżanki to widzą ?