Kradzież roweru (poszkodowany)

  • Autor wątku Autor wątku Yoistick
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Y

Yoistick

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2009
Odpowiedzi
22
Może to się wydać głupie co teraz pisze, ale komentarze zachowajcie dla siebie (na temat biedronki itp.).
Wiadomo, moja mama ma blisko z pracy do biedronki. Porzyczyła kumplowi rower, on pojechał i jakiś menel go zawinoł. Oczwiście sprawce mieli już po ok. 3 godzinach. Policja zawiadomiona i co?
Okazuje się że ukradł z 6 rowerów, i dalej to, dokumenty uzupełniane. Mama wyceniła go na 300 zł. (stary grat) . Była sprawa, moja mama nie poszła, bo i tak ma durzo zmartwień.
Czeka, czeka, czek Nic. Poszła na komende a oni mówią ze ceny rowerów były zawyżone. Komornik sprzedał mieszkanie tedo gościa, z tego jakaś kasa była ale jak widac dla sądu i Policji.

Moja mama jest poszkodowana, a pieniążków z nikąd nie ma.
Sprawa jest umorzona? Co się jeszcze stym zrobić żeby odzyskać $?
 
Powrót
Góra