Kradzież samochodu a kredyt

  • Autor wątku Autor wątku Fabian
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

Fabian

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
2
Witam.
Mam pytanie znajomemu został skradziony samochód który był w kredycie.
Samochód oczywiście posiadał pełne uezpieczenie 0C+AC+NW oraz brak udziału własnego.
Samochód był ubezpieczony na 17000,00 zł a kredyt opiwała na 34000,00 zł.
Co w takim przypadku czy ubezpieczenie pokrywa całość czy też należy różnicę pokryć z własnych pieniędzy.Niestety nikt nie chce w toku postępowania policji w tej sprawie się wypowiadać, ani Bank ani towarzystwo ubezpieczeniowe.
 
Fabian napisał:
Samochód był ubezpieczony na 17000,00 zł a kredyt opiwała na 34000,00 zł.
Co w takim przypadku czy ubezpieczenie pokrywa całość czy też należy różnicę pokryć z własnych pieniędzy.

No wiesz co byś chociaz takich głupot nie wypisywał. Pomyśl dlaczego zakład miałby wypłacić więcej niż sumę ubezpieczenia. Trzeba było do razu ubezpieczyć na 34 000 zł a nie zaniżać sumę po to by tylko bank się odczepił.
 
Niestety wartość samochodu jest szacowana na dzień dzisiejszy wg.Autotax-u a kredyt był we CHF (Frankach) po przeliczeniu daje właśnie taką wartość i zarazem różnicę między kwotą kredytu a wartością samochodu na dzień dzisiejszy.Samochodu staniały a CHF poszedł w górę.
 
ważna jest kwota na umowie... w końcu i ty i TU się na nią zgodziliscie...:P
 
Jeśli się nie mylę kwota na umowie ubezpieczenia będzie służyła do proporcjonalnego wyznaczenia wysokości odszkodowania, na zasadzie: AC było na 1/2 wartości pojazdu w dniu ubezpieczenia, to odszkodowanie będzie połową wartości pojazdu w dniu "szkody".
Jest to to samo co przyjąć, że wartość była taka jak na umowie i zmalała proporcjonalnie do upływu czasu. Nie wiem na ile jest to zgodne z prawem, ale zdaje się, że taka jest praktyka.
 
Jeżeli w chwili zawarcia umowy wartość auta została oceniona rzetelnie, czyli była taka sama jak wysokość kredytu lub podobna, a przede wszystkim odpowiadała średniej wartości rynkowej (wg Eurotax, Info-ekspert itp.) to otrzymasz sumę odpowiadającą aktualnej wartości rynkowej pojazdu. Czyli jeżeli auto było warte 17 tys., na taką wartość była polisa, teraz jest warte np. 12 tys. - to tyle właśnie otrzymasz (przy standardowej umowie). Od tego ew. odliczenie franszyz lub udziału własnego.
Jeżeli zaś wartość była już w dniu podpisania polisy zaniżona, otrzymasz również kwotę zaniżoną w takim samym stopniu do obecnej wartości - tak jak to napisano w poście wyżej.
 
Powrót
Góra