Kradzież telefonu

  • Autor wątku Autor wątku 09mm
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
0

09mm

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
2
Witam!

Sytuacja jest taka że kilka miesięcy temu zakupiłem telefon. Okoliczności były takie, że wracałem wraz z dziewczyną z mojego zdanego egzaminu, lekko pod wpływem alkoholu, zatrzymał nas koleś, ale już równo naprany - zaproponował mi kupno tel komórkowego - no i że cena była okazyjna to wziąłem go.
Po kilku miesiącach zjawił się u mnie policjant i mówi że posiadam skradziony tel. Spisalismy zeznania takie jak wcześniej opisywałem. Podałem imię i nazwisko chłopaka który prawdopodobnie mi sprzedał - prawdopodobnie - bo ja nie znam dobrze ludzi ze swojej miejscowości, ja byłem pod wpływem alkoholu, on także - a dziewczyna odeszła dalej, ale widziała, że biorę tel i daję kasę. Wyszło tak że chłopak się nie przyznaje że sprzedawał mi tel, ja na 100% nie potrafię powiedzieć czy na pewno od niego ten tel kupiłem. Ukraść tego telefonu nie mogłem ponieważ w czasie kiedy był ukradziony przebywałem na egzaminie.
Teraz mam stawic się do Komendy w charakterze podejrzanego o przestepstwo z art 291 p1 KK:

§ 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Jak ta sprawa moze byc teraz rozwiazana? Czy jest opcja ze dostane jakiś wyrok? Czy z uwagi że tel znalazl sie u mnie moge byc pociagniety do odpowiedzialności ze posiadałem nielegalnie cudze mienie?

bardzo prosze o odpowiedź,
pozdrawiam,
Kamil
 
Okoliczności zakupu z pewnością nie działają na Twoją korzyść ale przy przyjęciu wersji takiej jak opisana przez Ciebie istotne może być także to, za ile ten telefon kupiłeś.

Zakładając teoretycznie, że w Twoim zachowaniu opisanym tak jak Ty to uczyniłeś, są znamiona paserstwa - osobiście oceniałby tę sytuację raczej jako paserstwo nieumyślne (art. 292 § 1 k.k.)
 
[cytat="kadi"]Okoliczności zakupu z pewnością nie działają na Twoją korzyść ale przy przyjęciu wersji takiej jak opisana przez Ciebie istotne może być także to, za ile ten telefon kupiłeś.

Zakładając teoretycznie, że w Twoim zachowaniu opisanym tak jak Ty to uczyniłeś, są znamiona paserstwa - osobiście oceniałby tę sytuację raczej jako paserstwo nieumyślne (art. 292 § 1 k.k.)[/cytat]

Telefon zakupiłem za 250 zł. Czyli jakaś kara będzie mnie obowiązywać?

dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam,
kamil
 
Nie wiem czy czeka Cię kara - nie jestem wróżką.

Jeśli cena np. tylko nieznacznie odbiega od ceny rynkowej takiego aparatu to być jednym z elementów który mógłby przemawiać przeciw paserstwu, ale oceniać trzeba nie tylko cenę, ale wszystkie okoliczności zakupu. Miejsce, czas i sposób zakupu mogą natomiast przemawiać tu na Twoją niekorzyść.

Ale jak rzekłem. Oceniać trzeba znając wszystkie szczegóły.
 
Powrót
Góra