Kradzież w internecie

  • Autor wątku Autor wątku Tds
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tds

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
Cześć mam taki problem, niedawno w serwisie internetowym w ktorym oddaje sie rzeczy, pewna osoba zaproponowała mi telewizor, wpłaciłem mu wedle umowy 40zł na konto a on zerwał kontakt mam jego ip czy grozi mu sąd i jaka kara? i czy warto isc z tym na policje? jeśli zły dział to prosze o przeniesienie jestem tu nowy i nie wiem co jest co
 
Czy jestes pewien, że telewizor nie byl np kradziony, bo takei podejrzenia za taką cenę moze miec policja.
Poza tym według prawa karnego przestępstwo (a tu chodziłoby o oszustwo) byłoby popełnione wtedy, gdyby udało się wykazać, że ten sprzedający już w chwili rozmowy z tobą chciał wyłudzić od ciebie pieniądze nie chcąc dać ci telewizoru. A to udowodnić trudno. Ale oczywiście mozna probowac. Policja ma obowiazek sie tym zajac. Moze uzna to za oszustwo internetowe i stwierdzi ze byc moze wiecej osob bylo poszkodowanych, wteyd przperowadzi postepowanie.
Możesz też probować wystapic na drogę cywilną. Musialbys znac jego adres. Najpierw musialbys mu wyznaczyc termin do wykonania zobowiazania pod rygorem odstapienia od umowy. Nastepnie odstapic od umowy. potem skierowac pozew do sadu. Troche to skomplikowane.
 
Luki_attorney napisał:
Musialbys znac jego adres. Najpierw musialbys mu wyznaczyc termin do wykonania zobowiazania pod rygorem odstapienia od umowy. Nastepnie odstapic od umowy. potem skierowac pozew do sadu. Troche to skomplikowane.

To ja może wyręcze Luki_attorney, bo nikomu nie chce się pisac tego samego ileś razy - tu jest link w którym opisał on co i jak: http://forumprawne.org/prawo-cywilne/41398-bezczelny-oszust-kpi-sobie-z-prawa.html#post177329

Za to przy okazji przyszło mi do głowy pytanie - co jeżeli nie chcę "wyznaczać terminu do wykonania zobowiązania" - np. w pow. sprawie gdybym już kupił sobie inny TV i chciał z powrotem same pieniądze a nie TV. Czy można wtedy przejść od razu do pktu 2 - czyli odstąpić od umowy i żądać pieniądze?
 
To jest przepis ogólny, mówiący to co napisałem:
Art.*491.*§*1.*Jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Może również bądź bez wyznaczenia terminu dodatkowego, bądź też po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki.

Inne przypadki odstąpienia (nie wszystkie) to 1)sytuacja, gdy był zadatek, 2) sytuacja, w której strony same w umowie zastrzegły, że mogą od niej odstąpić, gdy druga strona jej nie wykonuje, 3) oraz sytuacja, gdy wykonanie po terminie, nie ma dla nas znaczenia (bo potrzebowaliśmy garnituru na ślub, o tym krawiec wiedział, ślub się odbył a garnituru nadal brak - wtedy wzywać nie trzeba).
Poniżej przepisy:

Art.*394.*§*1.*W braku odmiennego zastrzeżenia umownego albo zwyczaju zadatek dany przy zawarciu umowy ma to znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga strona może bez wyznaczenia terminu dodatkowego od umowy odstąpić i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Art.*492.*Jeżeli uprawnienie do odstąpienia od umowy wzajemnej zostało zastrzeżone na wypadek niewykonania zobowiązania w terminie ściśle określonym, strona uprawniona może w razie zwłoki drugiej strony odstąpić od umowy bez wyznaczenia terminu dodatkowego. To samo dotyczy wypadku, gdy wykonanie zobowiązania przez jedną ze stron po terminie nie miałoby dla drugiej strony znaczenia ze względu na właściwości zobowiązania albo ze względu na zamierzony przez nią cel umowy, wiadomy stronie będącej w zwłoce.
 
Witam, nie wiem czy w dobrym dziale pisze, ale jestem nowa.Potrzebuję porady i nie wiem co zrobić.Mam taką sytuację.Zarejstrowana byłam na portalu maxmodels (zrzeszającym fotografów, wizażystów, moedlki itp.) w celu nawiązania łatwiejszej współpracy.Pewnien czas temu jeden z fotografów zaporponował mi zdjęcia ale warunek był taki że musiałam zapłacić pewną kwotę.Dokładniie napisał mi tak:.Dobrze mozemy sie umówić na czwartek 24 luty na 16.00.Teoretycznie moze tak być,że mi zapłacisz całość jak sie spotkamy,ale chyba nie bardzo rozumiesz moją koncepcje rozliczenia sie wstępnego za sesje.Mnie już kilka modelek nawaliło mimo ze zapewniały ze bedą na 100%,więc postanowiłem to ukrucić i ewidentnie zobowiązuje finasowo z góry po cześci.Wizażystka dojeżdża PKP z ' ' Warszawa Wawer ' ' z ul.Widoczna,z ul.Urocza gdzie mieszka idzie na dworzec,ja do atelier Studio Flower na ul.Nowowiejskiej jak sie umówie na sesje dojeżdżam z ul.Tylnej gdzie mieszkam,więc ją po drodze zabieram z centralnego dworca PKP na ul. Aleje Jerozolimskie 54 i tam mozemy sie spotkać przed wejściem głównym na dworzec Centralny,mozesz być z jedną osobą towarzyszącą.Wezmiesz swoją ulubioną garderobę tą w której czujesz sie najlepiej,najbardziej komfortowo.Jak nie masz allegro albo nie chcesz kolczyków to musisz mi na poczet ' ' pewnego ' ' zjawienia sie przedpłacić 15zł,mozesz na konto bankowe to z aukcji do ktorego podam Ci pełne dane personalne i adresowe.A jak kupujesz na allegro to tylko jedną pare i za nią płacisz 15zł a nie płacisz 5zł za wysyłkę,bo na sesji sobie ją odbierzesz a jak sie decydujesz na drugi makijaż artystyczny to już na miejscu sie rozliczasz i dopłacasz kolejne 15zł,ewentualnie jak Ci wygodniej mozesz całość rozliczycz od razu.Nie mam typowego studio z szyldem w którym robie zdjęcia do legitymacji tylko jak wspominałem atelier czyli pracownie i jestem tam jak już sie na sesje umówie i wszystko musi być dopięte na ostatni guzik.Dostaniesz od 10 do 20 obrobionych zdjęć w tydzień po sesji.UFF,myśle ze udało mi się to wyjaśnić dość obrazowo.

DO zdjęć nie doszło, a ja poprosiłam o zwrot moich pieniędzy.Do tej pory ich nie otrzymałam.Dostałam natomiast przesyłkę jakiś czas temu od nieznajomego adresata.Były to majtki, których w ogóle nie zamawiałam.Mam zamiar je odesłać z powrotem do nadawcy.Dziś upomniałam się o moje pieniądze.Facet zrobił mi awanturę że jestem oszustką, bo wysłał mi w zamian za kwote kolczyki nie uzgadniając tego ze mną.Nic takiego nie otrzymałam, a wyszło tylko na jaw, że jednak te majtki są przesyłką od niego.Wyraźnie podkreśliłam, że odsyłam je z powrotem, a on nadal nie wyraża chęci zwrotu moich pieniędzy.Co mogę zroić, czy mogę iść na policję złożyć zawiadomienie o oszustwie?Jedyne dowody jakie mogę mieć to rozmowy na portalu z nim i historia przelewów mojego konta bankowego.
 
Powrót
Góra