KRD,Kruk, windykacja...

  • Autor wątku Autor wątku anetteettena
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anetteettena

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2015
Odpowiedzi
3
Moja sytuacja wygląda następująco: kilka lat temu, wskutek trudnej sytuacji materialnej i chęci 'zaoszczędzenia' na biletach, uzbierałam całą kolekcję mandatów za jazdę 'na gapę'- było to w latach 2009-2011 - Koleje Mazowieckie i ZTM. Do tego znalazłoby się parę drobnych zadłużeń u firm komercyjnych. Przez ostatnie 3 lata od przypadku do przypadku pracowałam 'nieoficjalnie', więc nie było skąd ściągać zadłużenia, jeśli ktoś by nawet próbował. Od września tego roku jednak zaczęłam pracę na etacie i w związku z tym mam obawy przed windykacją... Sprawdziłam się w KRD i figuruję tam z naliczonym wynikiem prawie 5tys. - właśnie Koleje Mazowieckie i ZTM.... Czy jeśli dobrowolnie zgłoszę się do firmy KRUK i rozpocznę spłatę zadłużenia w ratach, czy grozi mi windykacja przez jakiegoś komornika?
 
Były nakazy zapłaty przed upływem terminu przedawnienia?
I dlaczego akurat Kruk? kupili jakieś twoje długi czy po prostu urzekła cię ich reklama że pomagają spłacać?
 
Nakazów zapłaty było duuużo, łącznie z kosztami postępowania sądowego... W owym czasie byłam przekonana, że na zawsze pozostanę w tzw. szarej strefie i nikt żadnych konsekwencji wobec mnie nie wyciągnie :/ Yh, a teraz człowiek żałuje i się martwi - cóż, trzeba wypić nawarzone piwo -_-
Dokładnie - reklamy nie widziałam gdyż nie mam w domu TV, ale siostra sprzedała mi info, że oni 'też są ludźmi' i tak jakoś się uczepiłam tego pomysłu, aby z ich supportu skorzystać... a są jakieś lepsze alternatywy?
 
anetteettena napisał:
Dokładnie - reklamy nie widziałam gdyż nie mam w domu TV, ale siostra sprzedała mi info, że oni 'też są ludźmi' i tak jakoś się uczepiłam tego pomysłu, aby z ich supportu skorzystać... a są jakieś lepsze alternatywy?
"Pomagamy spłacać długi" - nie oznacza że idą i spłacają za ciebie, albo przynajmniej się dorzucają :D
Pomagamy - oznacza że rozłożą ci na raty twoje długi, które kupili. Nie sądzę by kupili twoje za brak biletów.
 
Dziękuję bardzo za pomoc :)

Ba! Aż z takim optymizmem nie podeszłam do tematu, żeby liczyć na dorzucenie się Kruków do spłaty :D Wręcz przeciwnie, byłam nastawiona na dorzucenie do interesu za fatygę ;) Czyli Kruki nie bardzo są chętni na ściąganie długów od gapowiczów? Bo pomyślałam o nich głownie dlatego, że są znani, wiele lat już działają i jakbym do nich się zwróciła, to wyszperaliby wszelkie moje zadłużenia, podsumowali i bym sobie powolutku spłacała 'błędy przeszłości' - bo już nie młodości ;) Dostałam jeszcze odpowiedź z serwisu specprawnik.pl (mam nadzieję, ze nie naruszam regulaminu linkując) :
"Jeśli zawrze Pani ugodę to nie powinni kierować sprawy do komornika. Jeśli KRUK nie kupił długu, to może się Pani skontaktować bezpośrednio z KM i ZTM, omijając KRUK-a. Może tam ustali Pani lepsze warunki spłaty."


Podsumowując, chyba pozostaje mi zgłosić się do KRD lub KM/ZTM celem uregulowania długu...
Tylko wtedy nadal pozostanie mi niepewność, czy z czymś jeszcze gdzieś nie 'wiszę' - czy można gdzieś sprawdzić na 100% swoje zadłuzenie wobec wszelkich jednostek państwowych i prywatnych?
 
Ostatnia edycja:
anetteettena napisał:
Jeśli KRUK nie kupił długu, to może się Pani skontaktować bezpośrednio z KM i ZTM, omijając KRUK-a. Może tam ustali Pani lepsze warunki spłaty."
Bez sensu zdanie. Jeśli Kruk nie kupił - a nie słyszałam aby takie pakiety kupował - to jest oczywistym że Krukowi głowy nie zawracasz tylko musisz się skontaktować z ZTM.

Jeśli na jakąś opłatę jest nakaz zapłaty - to negocjujesz wysokość odsetek (starsze niż 3 lata są przedawnione, tak mówiąc w uproszczeniu). Jeśli na jakąś nakazu nie było, w razie pozwu możesz podnieść zarzut przedawnienia.

Firmy, które kupują takie sprawy to Dunaj Finanse, Statima, windykacjapl.com, Intrum Justitia oraz ostatnio Armada. Ta ostatnia słynie z "kulturalnych" rozmów telefonicznych :D
anetteettena napisał:
Podsumowując, chyba pozostaje mi zgłosić się do KRD lub KM/ZTM celem uregulowania długu...
W KRD niczego nie regulujesz, tam możesz co najwyżej znaleźć wpis o długu. Z tym że nie wszystkie długi będą zapewne wpisane - czyli te wpisy mogą być wszystkimi długami, ale niekoniecznie
anetteettena napisał:
Tylko wtedy nadal pozostanie mi niepewność, czy z czymś jeszcze gdzieś nie 'wiszę' - czy można gdzieś sprawdzić na 100% swoje zadłuzenie wobec wszelkich jednostek państwowych i prywatnych?
Nie
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra