Kreatywna księgowość w Spółce z o.o.

  • Autor wątku Autor wątku Misiek1972
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Misiek1972

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2018
Odpowiedzi
14
Witam,
Mam taką sprawę. Od kilku lat moja spółka współpracuję ze spółką mojej byłej żony (ja i była żona jesteśmy prezesami w swoich spółkach). Ja kupuję towary za granicą, sprzedaje b. żonie i ona sprzedaje te towary odbiorcy końcowemu (są to towary produkowane na zamówienie dla konkretnego odbiorcy końcowego). Ponieważ od jakiegoś czasu b. żona opóźniała się z płatnościami za dostawy (płatność za jedną z dostaw przeciągnęła o rok mimo że miała termin 30 dni i od klienta końcowego zapłatę dostała na czas) postanowiłem przy kolejnej dostawie zmotywować ją trochę i przekazałem towar ale wystawiłem tylko fakturę proforma z 30 dniowym terminem płatności. Po 30 dniach oczywiście płatności nie otrzymałem ale miałem nadzieję że kiedy przyjdzie czas rozliczenia (płatności) VAT-u to kontrahentka będzie musiała mi zapłacić żeby otrzymać fakturę i ją odliczyć (rozliczyć). Po 60 dniach otrzymałem przelew na 1/4 kwoty i prośbę o wystawienie faktury na zapłaconą kwotę. W tytule przelewu jest oczywiście przywołany numer proformy ale przelew został wykonany jako płatność podzielona, tak jakby kontrahent płacił za pełną prawidłową FV. Wiem że klient końcowy zapłacił całość za towary. B. żona nie kwestionuje tego że jest mi winna pieniądze, potwierdza to przy okazji korespondencji email jak również w rozmowach telefonicznych ale "skąd ma wziąć jak nie ma?". Wiem że do proformy powinienem wystawić FV, natomiast wtedy to ja byłbym dłużnikiem US. Moje pytanie: Czy ktoś ma jakiś pomysł co z tym zrobić? Co przepisy mówią o sprzedaży i księgowaniu towaru na który spółka nie posiada FV ?
 
Tak naprawdę problemem nie jest tu jak takie należności są księgowane.

Chodzi Ci o skuteczne 'zmotywowanie' kontrahenta do zapłaty za zakupiony towar.
Jest coś takiego jak ulga na złe długi - chodzi o zwrot VATu zapłaconego od faktur z zaległościami kontrahentów.
Bardziej skuteczną metodą byłoby wydaje się zrezygnować z kredytu kupieckiego i odroczonego terminu płatności za towar i przejść na metodę zapłaty przed wysłaniem towaru.
Ponadto możesz umówić się na wyższe odsetki związane z nieterminową płatnością - wtedy dłużnik będzie miał świadomość, że 'pieniądz kosztuje', a Tobie takie rozwiązanie umożliwi uzyskanie realnej zapłaty za towar
 
Powrót
Góra