J
j4cek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2008
- Odpowiedzi
- 13
Witam,
Chciałbym Was prosić o poradę odnośnie BIK'u, mianowicie trafiłem tam przez swoją głupotę i kartę debetową na której miałem ok 3 tyś zadłużenia nie spłacałem przez jakiś rok czasu i urosło do ok 5 tyś po czym wszedł komornik i dług uregulował jakieś 7 miesięcy temu no a przez tą właśnie głupotę mam teraz problem bo z dziewczyną myślimy o własnym mieszkaniu i kredycie ona zarabia ok 2500 netto ja ok 2000 i nie wiem czy sama dostanie kredyt ok 200tyś w co wątpię...czy po tak długiej zwłoce w spłacie mogę liczyć jak napiszę pismo ze usuną mnie z bik'u? czy nawet nie próbować? czy są jakieś inne opcje jak np kredyt na dziewczynę a ja żyrant czy coś takiego i bik się nie będzie liczyć??one historię kredytową ma dobrą bo zawszę raty spłacała przed terminem,nigdy z niczym się nie spóźniła a ja teraz muszę przez młodzieńczą głupotę cierpieć(o co nie mam oczywiście pretensji do banku). Da ktoś jakąś wskazówkę i nadzieję???
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestię
Chciałbym Was prosić o poradę odnośnie BIK'u, mianowicie trafiłem tam przez swoją głupotę i kartę debetową na której miałem ok 3 tyś zadłużenia nie spłacałem przez jakiś rok czasu i urosło do ok 5 tyś po czym wszedł komornik i dług uregulował jakieś 7 miesięcy temu no a przez tą właśnie głupotę mam teraz problem bo z dziewczyną myślimy o własnym mieszkaniu i kredycie ona zarabia ok 2500 netto ja ok 2000 i nie wiem czy sama dostanie kredyt ok 200tyś w co wątpię...czy po tak długiej zwłoce w spłacie mogę liczyć jak napiszę pismo ze usuną mnie z bik'u? czy nawet nie próbować? czy są jakieś inne opcje jak np kredyt na dziewczynę a ja żyrant czy coś takiego i bik się nie będzie liczyć??one historię kredytową ma dobrą bo zawszę raty spłacała przed terminem,nigdy z niczym się nie spóźniła a ja teraz muszę przez młodzieńczą głupotę cierpieć(o co nie mam oczywiście pretensji do banku). Da ktoś jakąś wskazówkę i nadzieję???
Pozdrawiam i dziękuję za wszelkie sugestię