Kredyt na samochód spółka cywilna + żyrant ---- komornik

  • Autor wątku Autor wątku zniesmaczony 22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zniesmaczony 22

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2014
Odpowiedzi
3
Witam,
sprawa jest dosyć prosta aczkolwiek boje się że zagmatwam...
Prowadziłem spółkę cywilną wraz z kolegą ( mała sprzedaż detaliczna)( udziały po 50 %) w okresie działalności tejże spółki zaciągliśmy kredyt samochodowy w ib. Kredyt wzięty na spółkę jednakże samochód ten użytkowany byl prywatnie przez wspólnika. w dowodzie wpisany współnika oraz bank.Oczywiście niezgodziłbym się na ten kredyt gdyby nie pożyrowała go matka mojego wspólnika.
Oczywiście na początku był spłacany przez wpólnika z prywatnych pieniędzy) później niestety nie, bank wypowiedział umowe kredytu sprawa trafiła do sądu, ten z koleji zarządził spłate w całości ... nie zostało spłacone... i mamy KOMORNIKA tak w skrócie:)
Ja jako tako prosperuje życiowo mimo młodego wieku mam stałą prace(dochody na konto) samochód jako współwłaściciel.Natomiast "kolega" nie ma kompletnie nic , jego matka również, zameldowania też nie mają, wynajmują mieszkanie( w okresie branie kredytu zameldowanie mieji oboje)
p.s
moje pytanie, zapłacić tak czy siak musze nawet jakbym nie wykazywał dochodów tak jak kolega i żyrant to dług by rósł i sprawa by nie ruszała do przodu. wymyśliłem tak w piśmie od komornika pisze ....zł solidarnie zapłacą dłużnik a , dłużnik b i dłużnik c czyli idąc prostym rozumowaniem gdybym zapłacił te 33,3 % całej sumy komornikowi to ja jako JA byłbym czysty czy da sie tak zrobić proszę o poradę ponieważ jutro mam sie stawić do komornika w celu wyjasnień.
Pozdrawiam serdecznie
D.
 
Jeszcze sprawa żyranta... jak on działa na całą tą sprawe przypomne że ma dochód ale z własnej działalności gastronomia buda z hod dogiem.
czyli rozumiem ja jako współwłaściciel jestem w 100 % zobowiązany.. dajmy na to dług 100 zł to ja mam spłacic 100 zł a nie 50 zł?
 
Niestety odpwiedzialność solidarna oznacza że można z Ciebie egzekwować cały dług, ty potem oczywiście możesz na drodze kolejnego powództwa domagać się zwrotu od pozostałych zobowiązanych ale jak sam piszesz Oni nie maja z czego więc niestety na razie spłacić musisz ty a czekać że pozostałym w przyszłości się "polepszy".
Tylko pilnuj terminów. Tzn w rozsądnym czasie złóż przeciwko pozostałym sprawę o zapłatę tak aby się nie przedawniło i potem do Komornika - i raz na 10 lat musisz wznawiać komornika aby się nie przedawniło :)
 
kojot33 napisał:
i raz na 10 lat musisz wznawiać komornika aby się nie przedawniło :)
Chyba taką procedurę należy wznawiać raz na 3 lata, bo inaczej biegnące po wyroku odsetki przedawnisz w dużej części.
 
Dziś byłem u komornika... powiedział Mi to samo co kojot33
Niestety odpowiedzialność solidarna oznacza że można z Ciebie egzekwować cały dług
.
Zajął Mi pensje... nie wiem ile 50% ?chce zlicytować samochód... Jestem załamany... Chyba nie ma wyjścia musze sie po rodzinie pożyczać i oddać w całości dług aby tam nie rosło miesięcznie koszty komornika i odsetka to jakieś 400 zl...
p.S
jeszcze mam pytanko jak sie odbywa zajęcie np. samochodu którego jestem włascicielem... ile to trwa i czy on juz jest zajęty czy musze mieć na to jakiś kwit..?
Dziękuje wszystkim za odpowiedz:)
Pozdrawiam
D
 
zniesmaczony 22 napisał:
jeszcze mam pytanko jak sie odbywa zajęcie np. samochodu którego jestem włascicielem...
Komornik przyjeżdża i pieczętuje samochód, zostawiając ci pod dozór. Może też przyjechać z lawetą i zabrać samochód ze sobą. Dokumenty wozu są mu niepotrzebne. Wspólny mianownik jest taki, że musi namierzyć auto namacalnie, inaczej nie ma jak zająć i nie będzie miał czego licytować jak chodzi o pojazd. O ile się nie mylę, złoży wówczas zastrzeżenie do wydziału komunikacji. Nawiasem mówiąc jeśli jesteś współwłaścicielem (tak pisałeś we wcześniejszym poście) to sprawa jest trochę trudniejsza do licytacji, bo zlicytować może nie samochód, a twój udział w pojeździe.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra