A
Aga i Bartuś
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2011
- Odpowiedzi
- 7
Bardzo proszę o poradę.15 miesięcy temu zmarł mój mąż zostawiając 2 dość potężne długi.Jeden z nich jest w Banku.7 lat temu stałam się wraz z mężem z powodu wymogu banku współwłaścicielem kredytu odnawialnego w koncie.2 miesiące przed śmiercią bank chciał mężowi wypowiedzieć debet,jednak przystał na jakiś aneks konto z kredytem czy coś takiego.Mąż przyniósł mi to z banku do domu(jakaś umowa) i póżnym wieczorem zmusił do szybkiego podpisania.Miał wobec mnie prawomocny wyrok za znęcanie się psychiczne i fizyczne.2 miesiące po tym fakcie popełnił samobójstwo zostawiając mnie z małym dzieckiem.Odziedziczyliśmy spadek ponieważ był to nasz dom.Bank od śmierci męża od razu wysłał mi wezwanie do zapłaty.Poszłam do banku i składałam pisma o rozłożenie na raty.oraz prośby o udostępnienie tego co podpisałam.Na wszelkie pisemne prośby o udostępnienie do wglądu umowy nie otrzymałam odpowiedzi.Pracownicy banku twierdzili,że nie mają wglądu w takie umowy,infolinia tego banku twierdzi,że mają i muszą udostępnić.Ostatnio bank ponownie wysłal mi wypowiedzenie umowy.Jak to możliwe skoro wyslali mi już wezwanie do zapłaty zaraz po śmierci męża i zaczęli od tego debetu naliczać odsetki 20% w skali roku oraz jakieś mnóstwo opłat,prowizji,itp,itd.Mam cały wyciąg z tego konta.W listopadzie zabrano mi z innego mojego własnego konta w sumie 9 tys zł tytułem samych odsetek.