kredyt wyłudzony,

  • Autor wątku Autor wątku Bozka77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

Bozka77

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
3
Witam,
W roku 2012 (po prawie półtora roku batalii z bankiem, policją i prokuraturą) zostało udowodnione, , że osoby trzecie wyłudziły kredy posługując się moim danymi : imię i nazwisko oraz pesel. Zgodnie postanowieniem policji i prokuratury, że mój podpis został sfałszowany a Bank wykreślił mnie z danych BIK. Temat uznałam za zamknięty.
Do czasu....

We wrześniu 2017r otrzymałam informację od firmy windykacyjny., że nabyli wierzytelność od banku i mam do spłacenia kredyt.
Po kilku konsultacjach telefonicznych z firmą windykacyjna dostałam zapewnienie, że po przesłaniu mailam inf. od policji sprawa będzie wyjaśniona i nie będą mnie już "nękać"
Pomimo wysłania im kopii postanowienia policji o podrobionym moim podpisem i że ktoś używając moich danych osiągnął korzyści finansowe, dalej otrzymuje sms, pisma o spłacie zadłużenia.
Gdzie mogę zgłosić sprawę o nękanie lub próbę wyłudzenia przez firmę windykacyjną?
Nie ukrywam, że aby udowodnić, że ktoś posłużył się moimi danymi musiałam nieźle się nabiegać. Policja nie zrobiła nic, najchętniej od razu umorzyliby śledztwo. Nawiasem mówiąc, wiem kto to zrobił i takie informacje przekazałam policji ale ona jest leniwa.
 
Ostatnia edycja:
Bozka77 napisał:
Gdzie mogę zgłosić sprawę o nękanie lub próbę wyłudzenia przez firmę windykacyjną? c, wiem kto to zrobił i takie informacje przekazałam policji ale ona jest leniwa.
możesz zgadywać do 3x sztuka gdzie się składa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia/przestępstwa....

Bozka77 napisał:
Witam,
Nawiasem mówiąc, wiem kto to zrobił i takie informacje przekazałam policji ale ona jest leniwa.

nie ważne co ty wiesz....ważne jest - jaki jest materiał dowodowy i co można udowodnić drugiej osobie ....
 
Bozka77 napisał:
Zgodnie postanowieniem policji i prokuratury, że mój podpis został sfałszowany
Bozka77 napisał:
Nie ukrywam, że aby udowodnić, że ktoś posłużył się moimi danymi musiałam nieźle się nabiegać.
Nie opowiadaj głupot że to był jakiś nadludzki wysiłek
Bozka77 napisał:
Nawiasem mówiąc, wiem kto to zrobił i takie informacje przekazałam policji ale ona jest leniwa.
Dla twojej sprawy nie ma to żadnego znaczenia
Bozka77 napisał:
Pomimo wysłania im kopii postanowienia policji o podrobionym moim podpisem
To się liczy

Na twoim miejscu dałbym się jeszcze dłuższy czas "pomolestować", nawet podpuszczałbym ich aby mnie wpisali do KRD - a potem wyjął od nich parę tysięcy złotych :)
 
I drugie tyle zadośćuczynienia za próbę oszustwa z art. 286kk. Bo czymże innym to jest.
 
marian.pazdzioch napisał:
Nie opowiadaj głupot że to był jakiś nadludzki wysiłek
Dla twojej sprawy nie ma to żadnego znaczenia
To się liczy

Na twoim miejscu dałbym się jeszcze dłuższy czas "pomolestować", nawet podpuszczałbym ich aby mnie wpisali do KRD - a potem wyjął od nich parę tysięcy złotych :)
marian.pazdzioch napisał:
Nie opowiadaj głupot że to był jakiś nadludzki wysiłek


Nie opowiadaj głupot - dobre. Policja nic nie zrobiła, chyba ze chciała umorzyć śledztwo, bo bank zasłaniał sie tajemnica bankowa i nie chciał wydać umowy w celu weryfikacji podpisu. Policjant zamiast sam cos zrobił to tylko: to moze pójdzie pani do banku po nr umowy, itp wie nie mów mi ze sie nie nabiegałam i wszędzie mur. Nie zycze ci tego samego abyś przechodził.
 
Markiz32 napisał:
możesz zgadywać do 3x sztuka gdzie się składa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia/przestępstwa....



nie ważne co ty wiesz....ważne jest - jaki jest materiał dowodowy i co można udowodnić drugiej osobie ....
Markiz32 napisał:
możesz zgadywać do 3x sztuka gdzie się składa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia wykroczenia/przestępstwa....

Policja? Nie chodzi mi o nią, tylko cos ala "Rzecznik finansowy" - ale tam tylko skargi na banki i ubezpieczalnie.
 
Zamiast być rozgoryczona może wreszcie złóż to zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez kogoś z owej firmy windykacyjnej do prokuratury, na piśmie, poleconym za potwierdzeniem odbioru? Marudzenie na pracę policji nic tu nie da, szczególnie, że ostatecznie policja zrobiła swoje - masz dokument świadczący, że nie zaciągnęłaś tego kredytu. Reszta działań policji w tej sprawie, a w szczególności to:

Nawiasem mówiąc, wiem kto to zrobił i takie informacje przekazałam policji ale ona jest leniwa.
To nie jest Twoja sprawa. Nikt Cię o niczym informować nie będzie. Nie jesteś stroną. Nie w tym postępowaniu. W tym wypadku ktoś popełnił przestępstwo - wyłudził pieniądze z banku. Bank jest pokrzywdzonym, przestępca przestępcą, a Ty dla sprawy jedynie świadkiem.

Natomiast od Ciebie usiłuje na drodze takiego samego przestępstwa wyłudzić pieniądze firma windykacyjna, i tutaj jak najbardziej, jesteś pokrzywdzoną, więc składaj zawiadomienie.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra