G
graz1974
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 43
Witam
właśnie wkopałam się niesamowicie. Potrzebowałam szybko gotówki, więc dobrałam kredyt do poprzedniego - zawsze tak robiłam i nie miałam żadnych problemów, zawsze w tym samym banku.
Prowizje, ubezpieczenia, odsetki były rozsądne.
A teraz jestem w szoku. Niestety, wiem, moja wina - nie doczytałam.
Miałam około 8787,20 kredytu i dobrałam do niego 5000, czyli powinnam mieć 13787,2 kredytu. Wiadomo, do niego dochodzą koszty, ale jak się wgłębiłam w umowę okazało się że mój kredyt ma ponad 100% kosztów i muszę spłacić 33 tys!! Poczułam się jak w Providencie. Do kredytu mam aż 3 ubezpieczenia na łączką kwotę - 6465,88 i 6908,91 odsetek, 4148 prowizji. Już kilka razy brałam u nich kredyt i tak drastycznych kosztów nie miałam... dlaczego więc w umowie jest wpisane 29,90% RRSO? Normanie od razu przypomina mi się program o Pani co podobnie Bank jej zrobił kredyt.. Byłam w innym oddziale tego banku i tam też powiedziali, że mój kredyt jest bardzo dziwny... co mam rozumieć, że mnie oszukano?
Napisałam bezpośrednio do nich i powiedzieli, że jakbym chciała spłacić dziś kredyt mam im zapłacić cytuję "informuję, że kredyt konsolidacyjny został udzielony na kwotę 26 422,38 zł (kwota całkowita z opłatami ubezpieczenia oraz opłatami bankowymi)"
Moim zdaniem, jak chcę spłacić wcześniej to odlicza się odsetki, prowizję i ubezpieczenia za niewykorzystany czas.
Co mam zrobić? Poradźcie? Czy mam zgłosić się też do telewizji?
właśnie wkopałam się niesamowicie. Potrzebowałam szybko gotówki, więc dobrałam kredyt do poprzedniego - zawsze tak robiłam i nie miałam żadnych problemów, zawsze w tym samym banku.
Prowizje, ubezpieczenia, odsetki były rozsądne.
A teraz jestem w szoku. Niestety, wiem, moja wina - nie doczytałam.
Miałam około 8787,20 kredytu i dobrałam do niego 5000, czyli powinnam mieć 13787,2 kredytu. Wiadomo, do niego dochodzą koszty, ale jak się wgłębiłam w umowę okazało się że mój kredyt ma ponad 100% kosztów i muszę spłacić 33 tys!! Poczułam się jak w Providencie. Do kredytu mam aż 3 ubezpieczenia na łączką kwotę - 6465,88 i 6908,91 odsetek, 4148 prowizji. Już kilka razy brałam u nich kredyt i tak drastycznych kosztów nie miałam... dlaczego więc w umowie jest wpisane 29,90% RRSO? Normanie od razu przypomina mi się program o Pani co podobnie Bank jej zrobił kredyt.. Byłam w innym oddziale tego banku i tam też powiedziali, że mój kredyt jest bardzo dziwny... co mam rozumieć, że mnie oszukano?
Napisałam bezpośrednio do nich i powiedzieli, że jakbym chciała spłacić dziś kredyt mam im zapłacić cytuję "informuję, że kredyt konsolidacyjny został udzielony na kwotę 26 422,38 zł (kwota całkowita z opłatami ubezpieczenia oraz opłatami bankowymi)"
Moim zdaniem, jak chcę spłacić wcześniej to odlicza się odsetki, prowizję i ubezpieczenia za niewykorzystany czas.
Co mam zrobić? Poradźcie? Czy mam zgłosić się też do telewizji?