S
sprwlaw
Użytkownik
- Dołączył
- 09.2020
- Odpowiedzi
- 105
Witajcie,
moja mama ma kilka kredytów z czasów kiedy wraz z ojcem prowadzili firmę. Firma (JDG) padła a ona została z długami. Kredyty wzięte w roku w 2006/2007 roku. Zaprzestano spłaty po roku. Mama wyjechała za granicę i nie odbierała wezwań, które przychodziły na adres domowy (tutaj dodam, że nie mieszkała z mężem i nie mogła się wymeldować z tego adres, z racji tego że dom został nabyty przez ojca przed ślubem tak więc gdyby się wymeldowała nie miałaby do niego wstępu). Tak więc wezwania nie były odbierane oraz nie podała nowego adresu pod którym przebywała. Za granicą przez wiele lat pracowała i mieszkała na co ma wszystkie potwierdzenia.
Czy jest sens próbować to przedawniać - (Zarzut, że fikcja doręczenia była nieskuteczna). Czy może jeżeli nie ma żadnego majątku zgłosić upadłość konsumencką?
z góry dziękuje za pomoc
Ewentualnie proszę o kontakt osoby, które mogłyby pomóc. Oczywiście odpłatnie.
moja mama ma kilka kredytów z czasów kiedy wraz z ojcem prowadzili firmę. Firma (JDG) padła a ona została z długami. Kredyty wzięte w roku w 2006/2007 roku. Zaprzestano spłaty po roku. Mama wyjechała za granicę i nie odbierała wezwań, które przychodziły na adres domowy (tutaj dodam, że nie mieszkała z mężem i nie mogła się wymeldować z tego adres, z racji tego że dom został nabyty przez ojca przed ślubem tak więc gdyby się wymeldowała nie miałaby do niego wstępu). Tak więc wezwania nie były odbierane oraz nie podała nowego adresu pod którym przebywała. Za granicą przez wiele lat pracowała i mieszkała na co ma wszystkie potwierdzenia.
Czy jest sens próbować to przedawniać - (Zarzut, że fikcja doręczenia była nieskuteczna). Czy może jeżeli nie ma żadnego majątku zgłosić upadłość konsumencką?
z góry dziękuje za pomoc
Ewentualnie proszę o kontakt osoby, które mogłyby pomóc. Oczywiście odpłatnie.