H
handlowiec198623
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2010
- Odpowiedzi
- 17
Mąż zaciągnął 2 kredyty. Po stracie pracy mamy problem z płatnościami. Pierwszy bank domaga sie spłaty całkowitego zadłuzenia, przysłali pismo w którym informują o skierowaniu sprawy do egzekucji komorniczej. Natomiast drugi przypadek jest trochę bardziej złożony. Podpisując umowę kredytową mąż miał ubezpieczony kredyt na wypadek utraty pracy. Kiedy tak się stało wysłał dokumenty do ubezpieczyciela. Po 2 miesiącach okazało się, że ubezpieczyciel nie spłacił rat ponieważ ktoś w banku źle przeczytał złożone dokumenty i okazało się, że ubezpieczenie nie przysługuje mężowi ponieważ ma umowę na czas określony. Teraz oni rownież żądają całkowitej spłaty. Kiedy tłumaczymy, że gdybyśmy wiedzieli o braku ubezpieczenia to mąż nie brałby kredytu słyszymy tylko, że to już nie ich problem bo kredyt został wzięty i oni żądają spłaty. Co może grozić za brak spłaty w wyznaczonym terminie? Nie posiadamy żadnego majątku