Król Lew - prawa autorskie (wzorowanie się)

  • Autor wątku Autor wątku PolGraphic
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PolGraphic

Witam serdecznie.
Mam pytanie.
Załóżmy że chcemy stworzyć bajkę wzorując się na 'kresce' (sposobie rysowania) z "Króla Lwa" Walta Disneya. Bajka również dotyczy lwów, natomiast fabularnie nie jest powiązana (w żadnym razie nie ma odniesień do postaci etc., chodzi o sposób rysowania i sam fakt, że bohaterami jest rodzina lwów).
Bajka ma być potem udostępniona całkowicie bezpłatnie, prawdopodobnie na internecie (nie czerpiemy z tego żadnych korzyści, robota dla satysfakcji/wprawy).
Oczywiście wszystkie rysunki są nasze, autorskie.

Czy jest to zgodne z prawem autorskim? Jeśli nie, to co możemy zrobić, by jak najbardziej zbliżyć się do naszego celu (możliwość rysowania stylem jak z "Króla Lwa")?
Od razu mówię, że nie stać nas na zapłacenie paru tysięcy za wykup praw autorskich (chyba że to kwota rzędu 100-200 zł, ale nie zakładam), a nie możemy też łamać prawa.

Na jednej stronie o "Królu lwie" znalazłem takie informacje co do praw autorskich:
"Król Lew" i wszystkie z nim powiązane treści są własnością The Walt Disney Company. Lwia Ziemia jest nieoficjalną i niekomercyjną stroną stworzoną w celu wspierania i integrowania zbiorowości fanów "Króla Lwa", będąc wyrazem zamiłowania do tego filmu.

"The Lion King" and all associated marks and images are the property of the Walt Disney Company. "Lwia Ziemia" is an unofficial and noncommercial website built to support The Lion King Fans community and to pay tribute to the film.

All copyrighted content will be removed if asked to do so.
Nie wiem czy jest to zgodne z prawem, ale jeśli tak, to może jakoś w tą stronę iść (jak zapisać to w naszym przypadku)?
 
możesz spokojnie bajke zrobić, tylko nie dawaj takiego samego tytułu... :)
postacie identyczne nie są napewno, więc nie masz o co się martwić... sprawisz radość wielu dzieciom... ;) to jest na tej samej zasadzie co margaryny "rama" i "kama" w identycznych praktycznie opakowaniach, sam sie kiedyć pomyliłem... :confused:
to nie jest łamanie prawa. więc życzę powodzęnia ;D
 
Twój utwór jest tzw. utworem inspirowanym.
Zgodnie z poglądem E.Traple (Komentarz do Ustawy Prawo autorskie, ABC 2001) "twórca utworu inspirowanego musi liczyć się z ochroną dóbr osobistych twórcy dzieła inspirującego szczególnie wówczas, gdy dzieło to jest wyraźnie w utworze inspirowanym rozpoznawalne lub w tytule autor odwołuje się do dzieła inspirującego i jego autora. W stosunku do utworów inspirowanych nie powstaje co prawda problem obowiązku dochowania wierności dziełu inspirującemu (pierwotnemu), ale jeżeli twórca inspirowany czerpie główne wątki i postaci z utworu wcześniejszego, nadając im zupełnie inną wymowę ideologiczną i artystyczną, to wyraźne wskazanie na utwór inspirujący może naruszyć dobra osobiste jego twórcy."
Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że Twój wkład jest tak duży (własne postacie, ich losy itd.), że nie ma prawnego wymogu zasięgania zgody autora dzieła inspirującego.
Zgodnie z orzeczeniem SN z dnia 10 maja 1963 r. w sprawie o sygn. II CR 128/63 "jeżeli twórczość została tylko podbudowana przez cudze dzieło, lecz autor nie przejmuje do swego utworu ani treści, ani formy cudzego dzieła, to ma się wtedy do czynienia z twórczością samodzielną w rozumieniu art. 3 § 4 prawa autorskiego"
 
Dzięki za zainteresowanie tematem :)

rafi/lublin napisał:
sprawisz radość wielu dzieciom... ;) (...)
to nie jest łamanie prawa. więc życzę powodzęnia ;D
dzięki :)

A co do przytoczonego przez Prlegala tekstu.
Ta 'rozpoznawalność' to styl rysunku (wygląd lwów).
Ogólnie fabuła, a tym bardziej tytuł, czy konkretni bohaterowie w żaden sposób nie są 'zabrane' z "Króla lwa", nie są jego kontynuacją, czy czymś co 'dzieje się wcześniej'.
A pomijając to, bajka ma być przeznaczona dla dzieci i dorosłych, nie będzie zawierać niczego co, w moim (jak pewnie i większości ludzi) mogłoby kogokolwiek urażać (ma to być ciepła, momentami humorystyczna [ale nie jest to jej główne zadanie], bajka z przesłaniem, w stylu, który obecnie w dużej mierze wyparły realistyczne, ale trochę puste animacje komputerowe).

Natomiast pozostają dwie zbieżności: sam fakt wykorzystania lwów i sposób ich rysowania analogiczny do tego z "Króla Lwa". Nie wiem, czy nie tyczy się to tego stwierdzenia "ani formy cudzego dzieła" (no i jeszcze forma jako długometrażowy film animowany dla dzieci). Nie chciałbym, żeby okazało się, że wykonamy tą bajkę nic na tym nie zarabiając i poświęcając nasz czas, a potem będziemy musieli zapłacić olbrzymie kary/odszkodowania za użycie stylu rysowania.
 
Ostatnia edycja:
Zgodnie z powyższym możesz spokojnie rysować.
Mimo tego, podanie na stronie www takiej informacji o prawach autorskich jak poniżej (o Lwiej Ziemi) nie jest pomysłem złym.
 
Hm, czyli lepiej zaznaczyć, że wzorujemy się na "Królu Lwie"?
Czy może dać ogólną notę o ewentualnych zbieżnościach z innymi dziełami etc.?
Bo możemy trochę na siłę zmienić kreskę, ale to i tak będzie porównywalne pewnie (tak jak z przymusu możemy wprowadzić stado wilków zamiast lwów).
 
Warto dać widoczną notkę, że działalność ma charakter niekomercyjny i np. edukacyjny.
Nie ma wymogu wskazywania czym się inspirowaliście.
 
Ale czy możemy się spokojnie pod tym podpisać, potem to promować, rozwijać etc.?
Bez obawy że parę lat później ktoś stwierdzi, że mamy zapłacić Disneyowi parę tysięcy za coś?
(gdyby było trzeba, moglibyśmy to wycofać, w wypadku łamania prawa, ale to chyba wtedy w ogóle nie warto zaczynać, dlatego pytam teraz, na wstępie).
 
Napisałbym Ci dobrą opinię, ale muszę magisterkę napisać.:)
 
Powrót
Góra