Kruk / E-sąd / Sprzeciw

  • Autor wątku Autor wątku Kubiak20
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Kubiak20

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2014
Odpowiedzi
8
Witam serdecznie :cool:

Zwracam się do osób mądrzejszych ode mnie by rozwiać pewne wątpliwości.

Krótko opiszę moją sytuację:
Ze względu na powstałe zadłużenie (kredytu) z mojej winy, zawarłem ugodę z bankiem na spłatę całości zadłużenia w ratach określonych przez bank. Ugodę otrzymałem na piśmie, lecz nie była ona w moim odczuciu realna do spłaty (wysokie raty).
Zawarłem kolejną ugodę (przez telefon), której nie otrzymałem na piśmie (niższe raty, dłuższy okres spłaty).
Zobowiązanie zostało przeze mnie wypełnione w 100%. Bank telefonicznie potwierdził, że wszystkie wpłaty otrzymał.

Niestety okazało się, że bank (pomimo ugody, już po okresie spłaty) sprzedał dług firmie windykacyjnej KRUK na podstawie ugody na piśmie (pierwszej, nieaktualnej).

Na nic zdały się tłumaczenia, że to bank zawinił a KRUK nabył dług z wadą prawną.
Umowa ustna jest ważna tak samo jak pisemna (rozmowy są nagrywane). Dodatkowo dwie ugody były zawierane z kierownikiem działu windykacji banku - tą samą osobą. Kierownik nie był w stanie wytłumaczyć, dlaczego do takiej sytuacji doszło.

Po kategorycznej odmowie płatności i wyparciu się istnienia takiej wierzytelności, KRUK skierował sprawę do E-Sądu, ten nadał nakaz zapłaty. Oczywistym jest, że sporządzę sprzeciw.

Pytania moje są o przygotowanie do rozprawy:
1) Czy jeśli wskażę Sądowi w sprzeciwie/ na rozprawie, że kolejna ugoda została zawarta ustnie oraz wskażę świadka, który był obecny (przy mnie) gdy rozmowa się odbywała, to czy będzie to wyczerpującym dowodem w tej sprawie?

2) Udostępnienie nagrania przez bank na moje życzenie/wniosek nie będzie możliwe. Czy będzie możliwe wystąpienie do Sądu z wnioskiem (na rozprawie) o sporządzenie wniosku sądowego o wydanie nagrania przez ten bank? Czy może z takim wnioskiem muszę wystąpić w innej formie/czasie? Czy jest to w ogóle realne w tego typu sprawie?

3) Proszę o potwierdzenie czy jeśli dług został nabyty w sposób przeze mnie opisany (nieaktualna ugoda) to czy rzeczywiście posiada on wadę prawną?



Chciałbym nadmienić, że jestem uczciwy i swoje zobowiązania spłacam. Jak to w życiu bywa, nogi się podwijają, ale nie nigdy nie uciekałem od odpowiedzialności. Natomiast chcę walczyć o swoje i nie chcę płacić za coś, co jest spłacone.

Trochę się denerwuję faktem, że teraz ja muszę udowadniać swoją niewinność. Chciałbym zrobić to w odpowiedni sposób za pierwszym razem.
W zasadzie ta nagrana rozmowa, to jedyna deska ratunku. Dysponuję jeszcze jedynie dokumentem (z firmy KRUK) z potwierdzeniem, że spłaty następowały według ugody ustnej, czego oni nie biorą pod uwagę - bo nie mają na papierze. Bank do tej pory nie odpisał na pismo, które wysłałem z prośbą o zbadanie sprawy.

W związku z tym proszę o podpowiedzi i odpowiedzi.

Za wszelką pomoc będę wdzięczny. Poinformuję również, gdy sprawa znajdzie swój finał.

Serdecznie pozdrawiam ;)
 
Powrót
Góra