W
wincih
Zbanowany
- Dołączył
- 01.2011
- Odpowiedzi
- 17
Witam serdecznie.
Mam pytanie odnosnie pewnej sytuacji. Kilka dni temu zapukal do moich drzwi pan z Kruka. Akurat mnie nie bylo wiec zostawil telefon. Zadzwonilem i okazalo sie, ze chce porozmawiac odnosnie dlugu z przed lat. Chodzi o zadluzenie za prad w starym RWE sprzed ponad 5 lat. Ten dlug byl kiedys splacony za jedynym razem (4 tys z hakiem).
Gdy mu przekazalem ta informacje to poprosil aby przeslac do nich potwierdzenie. Inna sprawa, ze po takim czasie dlug gdyby byl, bylby przedawniony.
Czy warto wysylac do nich jakies dane w ogole czy nie zaprzatac sobie glowy?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka
Mam pytanie odnosnie pewnej sytuacji. Kilka dni temu zapukal do moich drzwi pan z Kruka. Akurat mnie nie bylo wiec zostawil telefon. Zadzwonilem i okazalo sie, ze chce porozmawiac odnosnie dlugu z przed lat. Chodzi o zadluzenie za prad w starym RWE sprzed ponad 5 lat. Ten dlug byl kiedys splacony za jedynym razem (4 tys z hakiem).
Gdy mu przekazalem ta informacje to poprosil aby przeslac do nich potwierdzenie. Inna sprawa, ze po takim czasie dlug gdyby byl, bylby przedawniony.
Czy warto wysylac do nich jakies dane w ogole czy nie zaprzatac sobie glowy?
Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka