N
namag
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam!
jestem marynarzem i mam problem natury ubezpieczeniowej. wiem że sporo moich kolegów ma podobne problemy, dlatego mam nadzieje że uda mi sie pomóc nie tylko sobie
. Chodzi o to że plywam na statkch głównie tanich bander ( Liberia, Panama, Bahama itp.) i chciałbym sie dowiedziec jak to jest z ubezpieczeniem spolecznym w Polsce. Dosyć szczegółowo przeglądnełam różne fora internetowe i natknąłem się na podobne problemy kolegów po fachu. Jednak zawsze występowała zasadnicza różnica. Wszystkie tamte listy zaczynaly sie slowami : "plywam u norweskiego armatora" albo " plywam na statkach niemieckich/brytyjskich/holenderskich" i w takim przypadku zazwyczaj odpowiedz byla dosc prosta poniewaz wszystkie te kraje sa w UE albo maja jakies tam porozumienia podpisane. Moja firma co prawda jest niemieckia ale statki zarejestrowane sa na calym swiecie i tam też rzekomo placone są wszystkie podatki... jednak zdobyc jakieś potwierdzenia tego w fromie papierowej graniczy z cudem... pytam sie wiec co ma zrobic marynarz zatrudniony w różnych krajach świata ( w dodatku co kilka miesiecy w innym ) aby mógł iść do lekarza w Polsce?? Nie mówiac juz o ewentualnej konieczności kosztownej operacji...
Dowiedziałem się że posiadając ziemie rolną mogę ubezpieczyc sie w KRUSie ale tam za kazdym razem kiedy idzie sie w rejs trzeba przynosić zaświadczenie zeby oni mogli zawiesić ubezpieczenie w KRUSie ( podobno chodzi o to ze nie mozna mieć podwójnego ubezpieczenia społecznego.. ) ale skąd ja mam dostać takie zaświadczenie ?? z ZUSu w Liberii czy Panamie ??? jedyne co moge przedłożyć to kontrakt w dodatku napisany po niemiecku/angielsku. Tylko czy szanownej pani w okienku to wystarczy ??
w dodatku zdarza się że czasem nawet te kontrakty dostaje sie dopiero na statku. więc nie mam mozliwości przyniesienia jakiegokolwiek dokumentu do KRUSu przed wyjazdem ...
Dodam jeszcze że cały czas prowadze działalość rolniczą na mojej ziemi.
jestem marynarzem i mam problem natury ubezpieczeniowej. wiem że sporo moich kolegów ma podobne problemy, dlatego mam nadzieje że uda mi sie pomóc nie tylko sobie
Dowiedziałem się że posiadając ziemie rolną mogę ubezpieczyc sie w KRUSie ale tam za kazdym razem kiedy idzie sie w rejs trzeba przynosić zaświadczenie zeby oni mogli zawiesić ubezpieczenie w KRUSie ( podobno chodzi o to ze nie mozna mieć podwójnego ubezpieczenia społecznego.. ) ale skąd ja mam dostać takie zaświadczenie ?? z ZUSu w Liberii czy Panamie ??? jedyne co moge przedłożyć to kontrakt w dodatku napisany po niemiecku/angielsku. Tylko czy szanownej pani w okienku to wystarczy ??
w dodatku zdarza się że czasem nawet te kontrakty dostaje sie dopiero na statku. więc nie mam mozliwości przyniesienia jakiegokolwiek dokumentu do KRUSu przed wyjazdem ...
Dodam jeszcze że cały czas prowadze działalość rolniczą na mojej ziemi.