KRUS - upadek z drabiny - brak obuwia roboczego

  • Autor wątku Autor wątku deratus
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

deratus

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2010
Odpowiedzi
19
Dzień dobry, jestem rolnikiem, ubezpieczonym w KRUS-ie. W ubiegłym miesiącu zdarzył mi się wypadek, otóż podczas poprawiania rynny dachowej z drabiny, na budynku mieszkalnym, straciłem równowagę i doznałem upadku z wysokości ok. 1 metra. Niestety, ale na tyle nieszczęśliwie, że na SOR-ze stwierdzono złamanie z przemieszczenie kości strzałkowej i konieczne było operacyjne zespolenie kości. Zdarzenie to zgłosiłem do KRUS-u, podając , że podczas poprawiania tej rynny straciłem równowagę i spadłem z drabiny. Podczas wizyty inspektora z KRUS-u, usłyszałem, że nie może on tak wpisać do protokołu. Ponieważ nie miałem pojęcia jak to można by inaczej ująć, usłyszałem sugestię, że mogło to nastąpić w wyniku np. poślizgnięcia się na szczeblu. Zapytałem. czy może to mieć jakiś wpływ na dalszy przebieg tej sprawy, odpowiedzią było, że nie. Wobec czego te poślizgniecie inspektor wpisał do protokołu. Świadkiem tej rozmowy była moja żona. W ubiegłym tygodniu otrzymałem protokół z KRUS-u, z zawartą m.in informacją , że przyczyna wypadku był brak obuwia roboczego. Co było zreszta prawda, bo miałem wówczas założone obuwie outdoorowe firmy Salomon, przeznaczone do poruszania się zróżnicowanym terenie, charakteryzujące się bardzo dobrą przyczepnością na różnych powierzchniach (podeszwa Contragrip). Przepraszam ze ten wtręt, ale posiadam również obuwie robocze do prac gospodarskich, ale ma ono nieporównywalnie gorszą przyczepność, od tego co założyłem. I tak teraz zastanawiam się, że zgłosić te uwagi do KRUS-u, bo wydaje mi się, że ma to na celu pozbawienia mnie możliwości ubiegania się o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy. Chyba, że definicja samego wypadku przy pracy obejmuje swoim zakresem również brak tego obuwia roboczego i mogę sobie darować pisanie uwag i zastrzeżeń do protokołu
 
Powrót
Góra