KRUS, ZUS a renta rodzinna

  • Autor wątku Autor wątku Arcadio
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arcadio

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2010
Odpowiedzi
13
Witam serdecznie.

Rodzina od mojej żony od niedawna spotkała się z trudną sytuacją. Otóż teść będąc jedynym żywicielem rodziny zmarł w wieku 46 lat. Teściowa nigdy nie pracowała a dodatkowo ma jeszcze na swoim utrzymaniu 4 dzieci z czego 2 jest poniżej 16 roku życia. Była ona praktycznie cały czas ubezpieczona w KRUSie natomiast teść ubezpieczał się z ZUSie tzn. jak tylko miał pracę, która oczywiście go ubezpieczała. Jego okres za lata pracy i odciągania składek był ponad 8 letni ale przez ostatnie 2 lata nie odciągał żadnych składek i nie był ubezpieczony nigdzie. Dwa miesiące przed śmiercią ubezpieczył się w KRUSie. Teściowa, w tym momencie została bez żadnych środków do życia. Składaliśmy wniosek do ZUSu o przyznanie renty rodzinnej lecz została ona odmówiona mimo tego, że choroba, która mogła spowodować śmierć została wykryta w okresie składkowym. Napisaliśmy również odwołanie do tej decyzji ale szczerze mówiąc nie wierzę w cuda i wątpię by ZUS taką rentę przyznał. Czy istnieje jakaś możliwość otrzymania jakichś świadczeń z KRUS lub ZUS w takiej sytuacji?? Za wszelką pomoc będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam
 
Jeżeli chodzi o ZUS to nie liczy sie okres wykrycia choroby ale spełnienie warunków:

Renta rodzinna przysługuje uprawnionym członkom rodziny osoby, która w chwili śmierci miała ustalone prawo do emerytury lub renty z tytułu niezdolności do pracy albo spełniała warunki wymagane do uzyskania jednego z tych świadczeń

Głównym warunkiem jest staż uprawniający do renty, czyli okres składkowy i bezskładkowy , i tak:

Okres składkowy i nieskładkowy wymagany do przyznania renty uzależniony jest od wieku osoby, w jakim powstała niezdolność do pracy. Okres ten wynosi:

•5 lat - jeżeli niezdolność do pracy powstała w wieku powyżej 30 lat, ale

Okres wymaganych 5-ciu lat w odniesieniu do osób, u których niezdolność do pracy powstała po ukończeniu 30. roku życia, musi przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przypadającego przed dniem zgłoszenia wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.

I stąd pewnie ta odmowa........o KRUS-ie sie nie wypowiadam..
 
Elaba napisał:
Okres wymaganych 5-ciu lat w odniesieniu do osób, u których niezdolność do pracy powstała po ukończeniu 30. roku życia, musi przypadać w ciągu ostatniego dziesięciolecia przypadającego przed dniem zgłoszenia wniosku o rentę lub przed dniem powstania niezdolności do pracy.

I stąd pewnie ta odmowa........o KRUS-ie sie nie wypowiadam..


Nie bardzo zrozumiałem to ostatnie zdanie :( o jakie 10-lecie chodzi? Proszę o nieco bliższe wyjaśnienie. Dowiem się na jakiej podstawie dostarczona została odmowna decyzja w tej sprawie i przedstawię ją tutaj.
 
Dowiedziałem się, że decyzja odmowna przyszła na podstawie odrzucenia kartoteki. Lekarz, który leczył zmarłego uznał, że choroba związana z krążeniem została wykryta w 2008 roku, która była w bardzo dużym stopniu przyczyną zgonu a lekarz ZUS-owski orzekł inaczej. Proszę o jakąś podpowiedź.
 
Arcadio napisał:
Witam serdecznie.

Napisaliśmy również odwołanie do tej decyzji ale szczerze mówiąc nie wierzę w cuda i wątpię by ZUS taką rentę przyznał.


Sytuacje bywają skomplikowane, dlatego zawsze warto składać odwołanie;

kwestia wzajemnego naliczania składek ZUS i KRUS jest bardzo skomplikowana i orzecznictwo w tej materii jest rozbieżne;

zupełnie nie rozumiem, co ma kwestia renty rodzinnej do niezdolności do pracy zmarłego??

przy rencie rodzinnej uznaje się z MOCY PRAWA, iż taka osoba jest całkowicie niezdolna do pracy;
 
Odowołanie zostało wysłane więc zobaczymy co odpowiedzą.
 
Nie "oni", tylko Sąd Ubezpieczeń społecznych;
 
Odwołanie poszło do Wojewódzkiego Oddziału Zus w Krakowie i tam decyzję podejmie Sąd Ubezpieczeń Społecznych czy przezes ZUS-u ??
 
nie chcę być nie miły, ale chyba na decyzji było wprost napisane, iż odwołanie przysługuje do sądu za pośrednictwem ZUSu;

wysyłasz do ZUSu, a ZUS do sądu, ale to Sąd rozpatruje;
 
jestem poprostu nieobeznany w sprawach ZUSu dlatego szczegółowo dopytuję. Dziękuję za udzielenie informacji i poczekam na decyzję.
 
na wyrok;D

a dokłądniej na wezwanie do sądu na sprawę;

tak dla siebie, poczytaj trochę o tym, bo to na przyszłość w życiu się przydaje, szczególnie takie oczywistości;
 
Powrót
Góra