Kserowanie dowodu osobistego + uzależnienie zawarcia umowy od tej czynności

  • Autor wątku Autor wątku red22
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

red22

Użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
107
Ostatnio zamówiłem nową ofertę T-Mobile przez sklep Internetowy/tel od tego operatora. Konsultant zgłosił, że muszę kurierowi przekazać ksero kopię swojego dowodu z obu stron.
Przymknąłem oko, play też kiedyś tak twierdził, a kurier nie żądał żadnej kserokopii.

Przyjechał ten kurier i nie chciał wydać paczki bez dania tej kserokopii dowodu, wręcz nalegał by ją zrobić na już teraz. Nie wiem, mam uczulenie na udostępnianie ksero kopii takich dokumentów komukolwiek. Paczka wróciła do nadawcy i tu kilka pytań.

Czy operator komórkowy stacjonarny ma prawo uzależniać nawiązanie umowy od wydania kserokopii dokumentu? Na ich stronie wśród wymaganych dokumentów widnieje dowód osobisty, nie ma wpisu o żadnych kserokopiach tego typu dokumentów.

Według tego: Aktualności - GIODO
Operator nie może wogóle przetwarzać takich danych osobowych jak wzrost, kolor oczu, wzrost, zdjęcie czy kategorie prawa jazdy. A tutaj miałem żądanie kompletnej kopii dokumentu.

I jeśli operator złamał tutaj jakieś przepisy lub prawo to gdzie ew. to zgłászać?
 
Nikt nie ma prawa żądać kserokopii dowodu osobistego.
Należy zgłosić do GIODO.
 
Wysłałem do nich maila już. Jest jakaś podstawa prawna, która tego zakazuje? Czy operator może sobie mieć zapis w regulaminie i tego nie obejdzie?
 
Samo kserowanie to jedynie czynność techniczna (II SA 2869/2000), może to obić np. bank, z uwagi na art. 112b prawa bankowego, ale już nie operator telekomunikacyjny - najistotniejsze jest to, że w wyniku tego kserowania operator uzyskuje większy katalog danych, niż do których przetwarzania jest uprawniony na podstawie art. 161 ust. 2 prawa telekomunikacyjnego. Na wszystko to, co wykracza poza zawarty tam katalog (wzrost, kolor oczu, wizerunek) operator musi uzyskać dobrowolną zgodę klienta (DIS/DEC-170/16/14463; DIS/DEC-622/15/67982) - od której nie może uzależniać zawarcia umowy. W obecnym stanie prawnym zgoda nie może być dorozumiana, więc nawet w sytuacji gdy ktoś takie ksero przekazał (a wyraźnej zgody nie wyraził), to przetwarzanie takich informacji jest bezprawne.
 
No ale jak widać forsują, w salonie pewnie też będą majaczyć, że standardowa procedura, bo regulaminy, prawo czy coś. Tyle, że w przypadku zakupu przez telefon można mieć nagranie rozmowy, w salonie trudniej coś udowodnić. A nawet jeśli to kto będzie za to odpowiadał, jako firma czy pracownik, któremu pewnie na szkoleniach to narzucają.

Przydała by się podstawa czy operator może odmówić podpisania umowy z powodu braku zgody/skanu danych osobowych do których nie jest uprawniony.
 
Ostatnia edycja:
Akurat pracowałem w tej branzy i standardem było ksero, ale najpierw trzeba podłożyć Klientowi zgodę na kserowanie jego dokumentów. Jak się nie zgadzał, to mieliśmy druki odpisów ze wszystkich dokumentów i się je wypełniało po okazaniu ich przez Klienta. Przyszło poufne info, że jak ktoś przed wprowadzeniem tego zarządzenia kupił aktywację i telefon, a zgody nie podpisał, to może bezkosztowo unieważnić umowę. Kurier powinien być upoważniony do zrobienia odpisu.
 
No to pracownik bez pytań wyjechał z tym by zrobić to ksero, kurier też forsował by to ksero zrobić w punkcie na rogu, nie było żadnej opcji żadnych odpisów, albo ten kurier o tym nie wie.
Ale fajnie było by mieć podstawę prawną, że T-Mobile nie może odmówić zawarcia umowy bez tego Xero jak pójdę do salonu. Bo samo przetwarzanie to jedno, a mogą sobie mieć w regulaminie zapis, że mogą odstąpić i będą się powoływać na regulamin ten swój.
 
Można jedynie zgadywać, że operator dalej stosuje taką praktykę, ponieważ w tej sprawie zapadł jedynie nieprawomocny wyrok WSA w Warszawie (II SA/Wa 1655/15), a w dotychczasowym stanie prawnym organ ochrony danych nie dysponuje w praktyce narzędziami, które mogły by budzić respekt - może jedynie nałożyć grzywnę przymuszającą do wykonania decyzji w maksymalnej wysokości 50 lub 200 tysięcy złotych - zmieni się to z dniem 25 maja 2018 roku, gdzie taka praktyka będzie dla operatora oznaczała już "igranie z ogniem", ponieważ pojawią kary do 20 milionów euro lub wyższe.
 
Po prostu szybciej się kseruje, niż robi odpis dokumentu.
 
Tak, tyle że xero jest pewnym ryzykiem dla abonenta, nie mam czasu teraz ganiać i tego wszystkiego zastrzegać i wymieniać, bo im jest szybciej.
O tym nowych karach słyszałem, ale bez pewnie bez mocnych dowodów nie będą tego stosować.
 
Dlatego też Centertel w pewnym okresie bez przeszkód po cichutku kazał jeśli Klient żąda rozwiązywać umowy bez kar i oddawać skserowane dokumenty. A co do nowych umów, to podstawą przed operacją aktywacji podłożyć Klientowi zgodę na kserowanie, lub z przesłanych wzorów odpisów zrobić odpis i potwierdzić za zgodność danych. Przy przekazywaniu przez AP dokumentów zgoda była sprawdzana nadrzędnie.
 
ta zgoda na dodatkowe dane osobowe jest włączona domyślnie, nie da się jej cofnąć, jest zaznaczona na formularzu w salonie już na etapie wydruku. W sumie klient o tych zgodach się dowiaduje dopiero po przeskanowaniu dowodu na sam koniec. Że niby w ramach bezpieczeństwa. Bardziej kwestia czy operator może zaniechać podpisania umowy bez tej zgody.
 
Powrót
Góra